Zbrodnia w szkole

Przenosimy się do 2001 roku, właśnie wtedy wydarzyło się morderstwo, które wstrząsnęło całą Polską.

Mariola Myszkiewicz była nauczycielką szkoły podstawowej z kilkunastoletnim stażem. W życiu zawodowym kobieta cieszyła się opinią bardzo dobrego pedagoga, która poświęcała się całkowicie pracy. Stale podnosiła swoje kwalifikacje, była bardzo inteligentna i przede wszystkim ambitna. Ponoć znała kilka języków obcych. Mimo że była atrakcyjną blondynką o miłym usposobieniu, kobieta przez długi czas żyła samotnie.

W
az1zi - Zbrodnia w szkole

Przenosimy się do 2001 roku, właśnie wtedy wydarzyło się...

źródło: comment_lGBgIpPQTkzUSce8xEuMIj15xkh8wUWk.jpg

Pobierz
  • 67
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć. Wielkie dzięki za dobre przyjęcie ostatniego wpisu. Bez zbędnego przedłużania zapraszam do drugiego wpisu z serii #kryminalneaz. Sprawa jest mocno smutna i zdaje sobie sprawę, że będzie trochę wulgaryzmów w komentarzach. Mimo wszystko proszę o kulturalne dyskusje.

Wampir z Byczyny

Tragedia rozegrała się w Byczynie, małym miasteczku w województwie opolskim, otoczonym niemal w całości ceglanymi murami miejskimi.
az1zi - Cześć. Wielkie dzięki za dobre przyjęcie ostatniego wpisu. Bez zbędnego przed...

źródło: comment_gxAt4g5xGwSn0PufDHMQzMBpkqRx8TFw.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Policja i całe miasto cały czas szukało dziewczynki. Zrozpaczeni rodzice zgłosili się do jasnowidza. – „Została ogłuszona i przeniesiona do piwnicy domu z czerwonej cegły. Leży związana pod kartonami. Widzę długą ulicę... Pośpieszcie się!” - powiedział. Wskazówki jasnowidza zostały wzięte pod uwagę aż za dokładnie. Poszukiwania skoncentrowały się bowiem w okolicach ul. Długiej. Nie dały jednak rezultatu. To nie pierwszy przypadek jasnowidza, który w magiczny sposób widzi gdzieś żyjące dziecko. Choć wlewa
  • Odpowiedz
@az1zi: A według mnie beznadziejny wywiad, bardzo nacechowany emocjami po stronie reportera. Wywiad nie powinien być stronniczy, szczególnie z taką osobą, on już odsiaduje wyrok, płaci za to co zrobił, myślę, ze cenniejsze jest poznanie jego natury niż lincz, do którego i tak już jest przyzwyczajony i gdyby reporter miał inne podejście niż oskarżycielskie to z pewnością rzeczywiście wyciągnąłby z niego więcej, jak się miał otworzyć przed kimś kto przyszedł
  • Odpowiedz
Witam serdecznie. Rozpoczynam serię #kryminalnyaz w której będę starał się w jak najbardziej ciekawej i przejrzystej formie przedstawiać kryminalne sprawy z Polski (zabójstwa, niewyjaśnione zbrodnie, zagadkowe zaginięcia itd.). Jeśli ktoś ma jakieś ciekawe informacje o danej sprawie, wie coś więcej, będę bardzo wdzięczny jeśli się z nimi podzieli.

Morderstwo w pociągu

Powiedzmy na początku kilka słów o osobie, której życie zostało w brutalny sposób odebrane. 21-letnia Ania mieszkała w niewielkim Jarkowie pod
az1zi - Witam serdecznie. Rozpoczynam serię #kryminalnyaz w której będę starał się w ...

źródło: comment_q2OXVPaj8dsiQRiPfdFSYNKy2g6lCxEI.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@az1zi: 1) brak kary śmierci w takich sytuacjach jest absurdalny 2) rozumiem szok, ale jej zachowanie było irracjonalne i żyłaby nadal 3) najbardziej abstrakcyjna część tej historii, że ONI JEJ NIE ZGWAŁCILI
  • Odpowiedz
@az1zi: znalam jej ojca i wujka, rolnicy, przyjeżdżali do nas do firmy. Pamiętam to dokładnie, internet nie byl rozwiniety jak teraz, ale o Ani wszyscy wiedzieliśmy, nikt nie wiedział, co ze sobą zrobic, jak się zachować w stosunku do nich, zbrodnia była potworna. To nie tak, ze Ania sobie siedziala, a mogła kogos zaczepic, byla drobna, filigranowa, a ci bandyci ja sterroryzowali, wyobraźcie sobie byc zmuszoną jeździć przez wiele godzin,
  • Odpowiedz