@Ledeburyt_: Taki miał być. Bo to na kościach ze schabu, który pójdzie do zalewy peklowej na wędlinki. Myślę, że trochę tłuszczu w krupniku się przyda.
Też tak macie, że ze względu na pogodę i porę roku zmieniacie mięsną wkładkę w bulionie dla poszczególnych zup?
Złapałem dziś ochotę na krupnik. Po skonsultowaniu pomysłu z psieckiem, doszliśmy do wniosku że gotujemy. Na ogół krupnik robię na żeberkach wieprzowych - smak wieprzowiny jakoś dobrze mi się komponuje z żołądkami drobiowymi, które wrzucam później podczas gotowania zupy.
Tyle że krupnik to dla mnie danie jesienne, może zimowe, ale niekoniecznie letnie i jakoś ten smak
Mirki mam problem, bo czas się doleczyć po świętach, ale niewiele mi zostało. Desperacja motzno, więc od czego zacząć: krupnik czy red label? Ja wiem, że oba to podalkohole, ale, jak to mówią, na bezrybiu i rak ryba.