Tak się złożyło, że właśnie jem roladki wołowe z jednego z zakładów przetwórczych z powiatu ostrowskiego na Mazowszu. Zakup z dyskontu.
"Kontrolerzy i weterynarze próbują ustalić, gdzie sprzedano podejrzane mięso."
Co robić czekać na ustalenia kontrolerów i wstrzymać się z jedzeniem, czy od razu wyrzucić?
Nadmieniam, że jestę mocno głodny i niedługo potrawa wystygnie.

#afera #kiciochpyta #wolowina #krowy #lezaki #jedzenie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TheKa: było nagrywanena telefonie i zgłaszane latem, ale zawsze się wytłumaczą, a przy tym później za niemi problemy. Także nie ma co, grunt że ma długi łańcuch tzn sznurek skołtuniony z suplami bo by się drzwi nie zamknęły i jakieś takie grubsze steropiany podłożone.
  • Odpowiedz