Odbieraliście kiedyś swoje wyniki badań przez internet? Czyli o tym, jak w niektórych polskich laboratoriach można (za łatwo) pozyskać dane na temat czyjegoś stanu zdrowia. Historia 2 naszych czytelników i jednej czytelniczki.

https://niebezpiecznik.pl/post/odbierales-swoje-badania-lekarskie-przez-internet-mamy-nadzieje-ze-nie-w-taki-sposob/

#medycyna #lekarz #krew #badania #choroby #niebezpiecznik #bezpieczenstwo #security #hacking #prawo
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@przepraszamczytenloginjestwolny: ja w Gdańsku oddaje w wojskowym centrum i wczoraj moja starą legitymacje wymienili własnie na taką książeczkę i w niej normalnie pieczątki. Ja słyszałem natomiast o nowych legitymacjach zasłużonego dawcy krwi i z tego co widzę to w nich jest różnica. Z tego co porównywałem ze zdjęciami w necie i z ta moja niby nową, to moja ma dodatkowo w środku PESEL oraz podany stopień odznaki.
  • Odpowiedz
Jakoś nie spodziewamy się fenyloketonurii u noworodków, a to rutynowo wykonywany test u wszystkich dzieci. Czy choroba występuje tylko wtedy, gdy się jej spodziewamy? Wiele jest wykrytych zanim da objawy, nawet u osób, których rodzina na daną chorobę nie zapadła. Naprawdę, jak można zniechęcać autora posta do wykonania badań, jeśli Ty nie chcesz- nie wykonuj, ale nie odciągaj od tego innych.
  • Odpowiedz
Coś mi się stało z żyłą na przedramieniu, pękła? Trochę dziś pracowałem ręką, nabierałem wiaderka, nie czuje żebym ją nadwyrężył, ale w tym miejscu czuję delikatne ciepło, nie jest to ból ale taki lekki dyskomfort. Czy może naczynka na żyle mi popękały?

Zdjęcia w komentarzu

#lekarz #pomocy #zdrowie #krew #szpital
mateusz-zahorski - Coś mi się stało z żyłą na przedramieniu, pękła? Trochę dziś praco...

źródło: comment_mRZyhKgCrVlxT495wubqhxB3GrP475u5.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@Vexer13 ISO do siedzenia to tak. Żeby się przykryć to tak średnio. Nie za bardzo trzyma ciepło. Ale to i tak najlepsza rzecz z oferowanych
  • Odpowiedz
@laczka


- Kiedy ktoś oddaje krew dla konkretnej osoby, to tak naprawdę liczy się gest. Nasza krew trafia do puli, bo działamy na zasadzie banku. To tak, jakbyśmy do banku wpłacali pieniądze - wpłacimy na konto 100 zł i tyle samo odbierzemy w bankomacie, ale to już nie będzie ten sam banknot, choć kwota pozostanie ta sama - wyjaśnia Anna Jaźwińska-Curyłło.

https://m.trojmiasto.pl/zdrowie/Czy-mozna-oddac-krew-konkretnej-osobie-Obalamy-mity-n113945.html
  • Odpowiedz