Miejsce gdzie #!$%@?ł na rolce z Instagrama

To nie jest teren zabudowany jak niektórzy piszą. To DK94 między Wieliczką i Krakowem (Krakowska). Na filmie jedzie od strony Czarnochowic - skąd pochodził jeden z chłopaków którzy zginęli na fotelu pasażera

Nie usprawiedliwiam, szczególnie przelotu na czerwonym, ale to na pewno bezpieczniejsze miejsce do jazdy niż centrum Krakowa.

Fajna prosta droga, zero pieszych, ekrany po bokach. Do 200 idzie tam dobić luzem, ale nocą
Pobierz
źródło: Zrzut ekranu 2023-07-16 154105
Jeśli chodzi o tego pieszego, co przechodził w miejscu niedozwolonym... To przecież on zdążyłby spokojnie przejść na drugą stronę ulicy i nikt by o nim nie pamiętał, gdyby tylko ten wariat w aucie jechał powiedzmy 70 km/h. Kierowca byłby w tym miejscu już dawno po tym, jak pieszy by przeszedł.

#wypadek #krakow
Poczytalem pare wpisow i jednej rzeczy nie rozumiem...

Z jednego z wpisów wynikało, że zamontowany był rollbar. Rollbar chyba by sie tak nie sprasował, plus chyba nie zmiescilby 4 osób w aucie z rollbarem?

To co, sciągnął go żeby poszpanować przed kumplami furą czy jak?

#krakow #wypadek
Ja rozumiem, że ktoś jest niedoświadczony i nie zna się na furach, ale jak można znać się na samochodach i się #!$%@?ć i stracić życie w Renault? Naprawdę wstyd. Każdy kto ktokolwiek wie trochę więcej wie o furach wie, że są marki w których można takie akrobacje uprawiać, marki konstrukcyjnie jakkolwiek nadające się nie mówiąc nawet przystosowane do takich akrobacji jak BMW, Audi, Merole czy kilka innych. Ale Renault? Naprawdę nie bez
@Atreyu o czym Ty mówisz? przecież ten samochód nie skręca, wielu poważnych kierowców na yt wspominało to już dawno. To po prostu fajnie wyglądające auto dla pryszczatych oskarkow do ruszanaia jako 1 spod świateł. postaw koło tego np RS3... tylko za cenę RS3 kupujesz dwa takie żółte gówna.
#krakow #wypadek #polskiedrogi
Obejrzałem nagranie z profilu miasta Krakowa i wydaje niezależną ekspercką opinię:
Pieszy dał im cień szansy na przeżycie. Oskarek przy tej prędkości za późno zorientował się, że jest zwężenie przed mostem. Odbił w lewo, przydupcył w słupek z odblaskiem (widać jak słupek sunie do prawej krawędzi jezdni). Jak zobaczył pieszego to na chwile wyprostował kierownice ale zaraz po tym znowu przekręcił w lewo i ze ślizgiem skończył na murku.