"Wypadek samolotu Boeing 787 Dreamliner na lotnisku w Niemczech"

"Kilkoro członków załogi zostało rannych w groźnym incydencie na lotnisku we Frankfurcie - przekazały linie lotnicze Lufthansa. Poszkodowanym została już udzielona pomoc medyczna. Boeing 787 Dreamliner doznał uszkodzenia w momencie postoju przy bramce - jego przednia część uderzyła o ziemię."
z- 111
- #
- #
- #
- #
- #
- #














A w tym przypadku, musiała być włożona. Info od kumpla z FRA. Ponoć technicy robili coś przy dźwigni podwozia i ją przestawili.
Powinni włożyć szpilkę, w razie czego, a najlepiej dać podnośnik pod nos. Normalnie nie da się na ziemi przestawić dźwigni, normalnie, czyli na Airbusie. Na Airbusie nie da się też źle włożyć szpilki.
Widać LuftHans technik
Poszła uszczelka amortyzatora i przez noc stracił ciśnienie. Operator nie zgodził się na przestawienie go, by nic więcej się nie uszkodziło.
Poprzednicy dobrze mówią, to jak to zaprojektowano to jedno, a drugie, że trzeba być ułomem by wsadzić szpilkę w złą dziurę i nie ogarnąć, że coś jest nie tak.
I małe wyjaśnienie z technicznej strony. Tam normalnie nie ma ciśnienia, siłownik od
źródło: 20220605_155721
PobierzI nie, nie robimy testów na płycie. Do hangaru wtedy idzie. Chyba, że jakaś nadzwyczajna okoliczność, albo lotnisko bez hangaru, a trzeba po usterce. Mi się nie trafiło.
Choć tu, co na zdjęciu, chyba robiliśmy samą przednią nogę, ale wtedy się oszukuje czujniki od głównego.