• 3
@fuurin: OK tak zrobię - kot jest na kwarantannie w schornisku jeszcze - ale dziś pomierzę balkon, zamówię siatkę, kupię kutwetę, piach, miski i jadę po kota w ostatni dzień kwarantanny
  • Odpowiedz
Elo, pytanie a propos #koty
Planuję sobie ozdobić mieszkanie roślinami pnącymi, głównie bluszcz i filodendron, ale szczególnie bluszcz bywa trujący.
Czy to mnie na przyszłość dyskwalifikuje z posiadania kota? Tak definitywnie? Czy są jakieś patenty żeby nie podgryzał i nie umar?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Joe-King Zależy od kota, ale lepiej nie ryzykować. Ja mam kota i lubi pogryzać rośliny. Jedyną trującą rośliną jaką mam jest sansavieria, ale ona jest lekko trująca + ma grube liście więc kot jej nie podgryza.
  • Odpowiedz
  • 0
@Wijj: "Lepiej nie ryzykować" to słabe stwierdzenie, bo chcę ładne rośliny już teraz, a kota to może kiedyś w przyszłości, bo lubię kota
  • Odpowiedz
Czy oczyszczasz powietrza poradzi sobie w jakimś stopniu z kocią sierścią? W sensie czy wyłapie część sierści z powietrza czy tylko zwiększy jej cyrkulację? Czy w ogóle taki zakup ma sens? Może ktoś używa i podzieli się swoim doświadczeniem. #koty #technologia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Manfakk

26 letni Peng Yu jechał samochodem. Nagle zobaczył na ulicy potrąconą starszą kobietę. Zatrzymał auto, udzielił pomocy, zawiózł do szpitala, po czym został oskarżony przez rodzinę ofiary o spowodowanie wypadku. W rezultacie musiał pokryć koszt leczenia, który wyniósł 45 tysięcy yuanów, a więc ponad 20 tysięcy złotych. To w Chinach nie jest odosobniony przypadek.


I dlatego nie można u nas ciągle p-------ć o odszkodowaniu za połamane żebra w wyniku RKO.
  • Odpowiedz
@robert_kalamarnica: to jest coś co ciężko zrozumie ktoś kto mieszka w mieście, ale dużo jeżdżę po Polsce, głównie małopolska i podkarpackie, po wsiach i bocznych drogach. To jest codzienny widok w takich miejscach, psy puszczone luzem i biegające wzdłuż drogi. Nie raz nie dwa hamowałem awaryjnie bo jakiś burek mi wyleciał.
  • Odpowiedz