mam taka o kuwete https://www.zooplus.pl/shop/koty/kuwety_pielegnacja_kota/kuwety/kuwety_prostokatne/777240?activeVariant=777240.0 (zdjecie w kom bo tu bd kicia dla atencji)
i jesli ktos tez ma i do tego jeszcze ma zwirek zbrylajacy ktory nie przykleja sie do tej kratki to prosze mi powiedziec jaki to zwirek
#koty #pokazkota #kitku #kiciochpyta
zielona-rzapka - mam taka o kuwete https://www.zooplus.pl/shop/koty/kuwetypielegnacja...

źródło: obraz_2024-07-13_185353329

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Wight nie pomyślałem nigdy o tym w ten sposób ale ma to sens ( ͡° ͜ʖ ͡°) w rodzinnej wsi mojej mamy „kociamordka” oznaczała twarz zniekształcona chorobą albo urazem, tak mnie te wiesniaki kiedyś tłumaczyły widać sami nie wiedzieli o co biega.
  • Odpowiedz
Kociarze i kociary!
Zbliża się wielkopomna chwila, gdy zakończy się u mnie remont balkonu i będę mógł kitku wypuścić na balkon by mogła robić swoje ulubione zajęcie - polowanie na owady i pająki (razem z ich konsumpcją ( _)). Macie jakąś siatkę do polecenia? Ogólnie planuję oprzeć konstrukcję na drewnianych kantówkach spinanych po rogach balustrady za pomocą trytytek przyszytych takerem wraz z przedłużeniem zadaszenia celem szybkiego demontażu w razie
TouchMTraLaLa - Kociarze i kociary!
Zbliża się wielkopomna chwila, gdy zakończy się u...

źródło: IMG_2324

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TouchMTraLaLa: linarem siatki, chyba są tam jakieś wymiary do wyboru, żeby dostosować do balkonu. Też mamy na kantówkach, bo na wynajmie nie bardzo z przyklejaniem haczyków do elewacji, z tą wygodą, że mamy nad nami sąsiadkę, która zgodziła się, żeby na grubych trytytkach tą siatkę zawiesić zapinając je o nogi balustrady u niej na balkonie, więc stelaż z kantówek jest tylko częściowy. Linarem używamy drugi raz, pierwsza (na poprzednim mieszkaniu)
  • Odpowiedz
Co to się stanęło :O modliszka mi wleciała do pokoju i kot się nią zainteresował, gram sobie na konsoli po ciemku i nagle słyszę prychnięcie. (pierwsze jego prychnięcie od 2 lat) mówię do niego po imieniu zdziwiony a ten na mój głos zareagował z takim koleżeńskim wesołym miałknięciem. Zapaliłem światło, wziąłem papier i ją wyrzuciłem przez okno. Piszę to bo mnie rozwaliło jak zareagował na modliszkę która go zaatakowała a jak na
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach