• 1
@Ateikar tak ogólnie to pozyskiwanie energii z ludzi było głupie bo maszyny i tak musiały ich karmić, a energia pozyskana z silnika cieplnego (człowiek w dużym uproszczeniu taki jest) jest zawsze mniejsza niż energia zużytego paliwa. Maszyny by lepiej na tym wyszły jakby cały ten pokarm paliły w elektrowni.
  • Odpowiedz
  • 0
@Ateikar spalenie da więcej energii i to wynika wprost z praw termodynamiki. Ten element matrixa to pseudonaukowe bzdury, żeby fabuła trzymała się kupy. Do tego dodaj, że jakoś to jedzenie musiało rosnąć. Maszyny pierwotnie były zasilane energią słoneczną, więc w czasie wojny ludzie cośtam wysadzili, żeby niebo cały czas było zakryte. Przez to później maszyny uprawiając rośliny na paszę dla ludzi muszą doświetlać je sztucznie, gdzie znów kłania się marnowanie energii.
  • Odpowiedz
#koty #kot #pomocy #corobic #smutnegowno #help #takaprawda #dlugahistoria
BĘDZIE DŁUGO. Potrzebuję rady osób obiektywnie patrzących na moją sytuację. Jest to problem na płaszczyźnie kot-rodzice-szantaż.

Zacznijmy od początku.

Kot pojawił się w moim domu gdy miałam 15 lat. Nie wiedziałam wtedy jak potoczy się moja przyszłość. Gdzie będę żyła, studiowała..
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@12k34: ojezu, współczuję podejścia mamy. I ten tekst, że wywiozą go do lasu. To już podlatuje pod totalną patologię. Ja też gdy miałam 7 lat poprosiłam rodziców o kotka. I niby był mój, mama mówiła że jak się wyprowadze to wezmę ją ze sobą, ale w międzyczasie kot nieźle się pochorował. Obie zgodnie stwierdziłyśmy, że lepiej będzie gdy zostanie w domu rodzinnym w którym czuje sie dobrze. Moi rodzice mają
  • Odpowiedz