#koty #kot #pomocy #corobic #smutnegowno #help #takaprawda #dlugahistoria
BĘDZIE DŁUGO. Potrzebuję rady osób obiektywnie patrzących na moją sytuację. Jest to problem na płaszczyźnie kot-rodzice-szantaż.

Zacznijmy od początku.

Kot pojawił się w moim domu gdy miałam 15 lat. Nie wiedziałam wtedy jak potoczy się moja przyszłość. Gdzie będę żyła, studiowała..
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@12k34: ojezu, współczuję podejścia mamy. I ten tekst, że wywiozą go do lasu. To już podlatuje pod totalną patologię. Ja też gdy miałam 7 lat poprosiłam rodziców o kotka. I niby był mój, mama mówiła że jak się wyprowadze to wezmę ją ze sobą, ale w międzyczasie kot nieźle się pochorował. Obie zgodnie stwierdziłyśmy, że lepiej będzie gdy zostanie w domu rodzinnym w którym czuje sie dobrze. Moi rodzice mają
  • Odpowiedz
Ten oszust pokazał, że można bardziej. Po co fałszować banknoty, skoro można drukować oryginalne? Po co prać pieniądze, skoro wystarczy założyc własny bank? Po co bać się Banku Centralnego, skoro mozna go kupić? Przeczytajcie historię oszustwa, który ukradł cały kraj.

https://www.wykop.pl/link/4152825/wszystko-albo-nic-czyli-o-przestepcy-ktory-ukradl-caly-kraj/

#bezpieczenstwo #oszukujo #zaufanatrzeciastrona i jak chcecie kiedyś więcej to możecie obserwować #dlugahistoria
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mlg20: @MasterSoundBlaster: znaczy on jak sie nie napije to poci się w nocy i ma koszmary.Z rana wypija minimum 3 piwa zanim wy się obudzicie.Zanim wy zaczynacie prace , on już jest po setce , albo dwóch.Reszty dnia chyba nie musze opisywać.Durnych akcji też nie bede opisywal , po prostu szkoda mi sie robi jak sie widzi takie cos
  • Odpowiedz