Mirki pomóżcie, uratowałem dzisiaj kociaka a nie mam możliwości go zatrzymać. Rodzice powiedzieli żebym przyjechał bo od 5 dni słyszą miałczenie młodego kota i nie wiedzą skąd dokładnie dobiega. Okazało się że był przysypany przez stertę desek nieopodal a od sąsiadów dowiedziałem się że jednego dnia było tu więcej miałczących kotów. Wychodzi chyba na to że matka z młodymi spacerowała i mały wpadł do środka po czym zawaliło się za nim parę
źródło: comment_4EqhfgIXZ3zU56ddoaNWPAPxVt3ErwkY.jpg
@Bartdz: co do wieku to wygląda na miesięcznego (ma odklejone oczy, w miare sam w stoi i ma ząbki) co do jedzenia jeśli masz możliwość to poskub mu czasami ugotowanego kurczaka (bez kości ofc) co do karmy to pewnie, że możesz inwestować, ale wystarczy zwykła dla kociaków. ważne jest, żeby była dla małych kotów bo po prostu są mniejsze chrupki. wiem, że zjadą mnie tu zaraz z góry na dół ale
Tak tylko chciałam apdejtnąć, jakby ktoś był ciekawy, co u kotów ;D w skrócie - tydzień temu przygarnęłam kota do naszej Novej. Obawiałam sie najgorszego. Dzisiaj śpią razem, liżą się po łbach i biegają jak jebnięte bez przerwy ;D JEstem taka szczęśliwa, że nawet nie wiecie;D

Serio, nie wiem, czy mamy jakieś szczęście do kotów, ale zarówno Nova, jak i Beza to PRZEKOTY.

Pierwsze 3 dni były.. takie sobie, ale generalnie bez
źródło: comment_s8B5fjqHca9Wh843hKkprt1Yn0RSylUc.jpg
Moi rodzice nigdy nie przepadali za kotami. Zawsze mieli o nich złe wspomnienia "koty śmierdzą" "koty liżą masło" etc. Ja jednak bardzo chciałem mieć kota więc.. Gdy tylko wyjechali na tygodniowe wakacje, sprowadziłem do domu Schrödingera ( ͡° ͜ʖ ͡°) Moi rodzice po powrocie bardzo się obrazili, szczególnie że mały miał na prawym oku skazę (jak się potem okazało była to grzybica). Chcieli go oddać, jednak uparłem się
źródło: comment_WqJKhgzEWTMYWRji8b2TBY930NFVtNVs.jpg