Mirki, jest przypał xD Dwa dni temu przywieźliśmy kota z hodowli, wiek 12 tygodni. Nie mamy w domu innych zwierząt, przed domem biega pies. Kot bardzo fajnie się zaadaptował, jest przyjacielski i bardzo żywotny, biega po całym domu, ma wstęp praktycznie wszędzie- włącznie z łózkami ( ͡° ʖ̯ ͡°) Dzisiaj rano gdy leżał na kolanach, z tyłu między nogami zauważyłem u niego dwa podłużne dwumilimetrowe robaczki. Gdy próbowałem
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomeczekw: Zagracanie korytarza lepiej zgłosić właścicielce i poprosić, aby tego nie robiła. Ja na jej miejscu sam bym usiadł na sierściuchu gdyby zasiadł na moim mieniu.
  • Odpowiedz
@StrongFate-Man: uczula, niestety, kocia ślina. Prawda, zazwyczaj ma się z nią kontakt na wylizanych wcześniej włosach, ale sama kocia obecność jest dla alergików problematyczna. Odczulić się jednak można na NFZ, więc jeśli ktoś chce kota, to nie jest to problem nie do przeskoczenia. Można też rozważyć zakup Sfinksa, one nie gubią sierści wcale (ale dalej się wylizują, więc dalej mogą powodować reakcje alergiczne).
  • Odpowiedz
@kseroboy: Mój szary koteł lubił się skarżyć jak się przychodziło to miauczał, i jak czegoś chciał to siadał w progu miauczał i prowadził do michy, balkonu albo salonu żeby się z nim bawić. Rudy z kolei czekał w przedpokoju na szafce tak jak Twój na 2 fotce i nadstawiał łepek żeby go pocałować na przywitanie :).
Teraz czekam do wiosny, bo mam kwarantannę, szary umarł na FIPa. I teraz będę
  • Odpowiedz
@abii musisz zdobyć nowego ziomeczka i zapełni Ci pustkę w sercu, jak to mówią na starą miłość najlepsza jest nowa. Głowa do góry, koteł napewno miał dobre życie przy twoim boku, więc czas trochę dobroci podarować innemu zwierzakowi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz