Przymierzamy się do zakupu kota. Kot byłby typowo domowy. Nurtuje mnie jedna kwestia. Zastanawiam się jak to jest z wszystkimi odzwierzęcymi tematami typu pasożyty, jakieś dziwne bakterie, choroby i inne cuda. Czy jeśli taki kot nie ma kontaktu z innymi brudnymi, chorymi kotami, jest żywiony suchymi karmami, puszkami i wodą, to czy jest potrzeba stosowania profilaktyki przeciw pchłom, przeciw pasożytom układu pokarmowego i wyganianiem go z łóżka, kanapy, poduszek itd, czy może
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@vivanat: parę kwestii - pasożyty możesz przynieść do domu na butach - zdarza się. Dlatego zresztą teraz odchodzi się odrobaczania profilaktycznego, zaleca się raczej odrobaczanie po próbkach. Dwa szansę, że Ty, albo ktoś inny złapie coś od kota są minimalne przy zachowaniu higieny i czyszczeniu regularnym kuwety. Po trzecie nadmierna sterylność nie pomoże Wam, czy dzieciom. Całe dzieciństwo spałam z kotem i psem i jestem zdrowa.
Na koniec - taki
  • Odpowiedz
Elo Mirabelki i Mireczki.

Głosujcie na naszą @frytusia w plebiscycie na Osobowość Roku 2019 w powiecie pruszkowskim za działalność na rzecz zwierząt.

Jak zapewne wiecie nasza Madzia daje schronienie, opiekę i miłość skrzywdzonym przez los zwierzętom. Dzięki niej dziesiątki chorych, porzuconych i kalekich kociaków dostało drugą szansę. Robi to zupełnie bezinteresownie i z pełnym zaangażowaniem.
s.....o - Elo Mirabelki i Mireczki. 

Głosujcie na naszą @frytusia w plebiscycie na...

źródło: comment_cVJLCSgsABr4hMjQCgkRjmQZgukonJ0i.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@senseiharanaoko: Oddanie głosu na Frytusie to nie tylko obowiązek ale i czysta przyjemność.

@Labirynt402: Wiem że są różne szemrane fundacje, ale akurat o Frytusi nie można złego słowa powiedzieć. Pozwól, że wypiszę co jej działalność czyni wyjątkową : Po pierwsze nie bierze więcej kociąt i szczeniąt niż jest im w stanie zapewnić czasu, funduszy i pomocy. Po drugie to nie tylko jest 'daj' a przedewszystkim działalność edukacyjna. Jeździ
  • Odpowiedz
Przymierzamy się do zakupu kota. Nigdy nie mieliśmy zwierzaka „z rodowodem”. Słychać o różnych dziwnych rodowodowo-podobnych „dokumentach”. Pytanie do bardziej obeznanych: czy hodowla zarejestrowana w SKPiKR jest legit? #koty #kot #rodowod
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vivanat: Google twierdzi że oszukujo.

Ale zwróć też uwagę na to, że sama przynależność hodowli do właściwej organizacji nie oznacza braku problemów (i analogicznie w drugą stronę). Dużo zależy od rasy, np. takie Ragdolle mają duży współczynnik inbredu. Mimo że ja kota zakupiłem od legitnej hodowli, to niedługo potem już musiałem go uśpić.
  • Odpowiedz
SKPiKR


@vivanat: Nie.
Generalnie polecam ci odszukać na facebooku jakąś grupę właścicieli danej rasy i tam zapytać o polecane hodowle.
Tylko wpierw upewnij się, czy nie jest to jakaś grupa pseuduchów.
  • Odpowiedz