Jak są w kosmosie dwa bliźniaki to czemu niby ten na Ziemii ma się szybciej starzeć względem tego zapierdzielającego na statku kosmicznym, gdy z perspektywy statku kosmicznego to Ziemia ma prędkość taką samą jak statek względem Ziemii?

Dlaczego nigdy nie jest tak, że bliźniak z rakiety po powrocie jest emerytem, a ten na Ziemii jest młodzieniaszkiem przez to, że Ziemia od rakiety tak szybko się oddała? Tylko zawsze ten kierunek zmiany upływu
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bananek2: Bo to jest tak: dopóki bliźniak w rakiecie porusza się ze stałą prędkością, to sytuacja jest symetryczna - Ziemia widzi, że u niego czas płynie wolniej, a on widzi, że czas na Ziemi płynie wolniej.

Tylko jakby ten bliźniak poruszał się cały czas ze stałą prędkością, to nigdy nie wróciłby na Ziemię. Żeby wrócić, musi wyhamować i przyspieszyć w drugą stronę. I podczas tego hamowania i przyspieszania symetria się
  • Odpowiedz
@Bananek2: Tu nie chodzi o "przyspiesza" w sensie "zwiększa prędkość", tylko "przyspiesza" w sensie "zmienia prędkość". Hamowanie to też przyspieszanie w tym sensie.
  • Odpowiedz
@Rancor: Widać to też na moim filmie poklatkowym zaćmienia Księżyca. Gwiazdy są widoczne dopiero podczas fazy całkowitej, gdy Księżyc znajduje się w cieniu Ziemi.
namrab - @Rancor: Widać to też na moim filmie poklatkowym zaćmienia Księżyca. Gwiazdy...
  • Odpowiedz
Posyłając w przeciwnych kierunkach dwa lasery to te światło względem siebie nie porusza się z podwójną prędkością światła?

Nigdy nie rozumiałem jak prędkość światła może być stała, gdy prędkości przemieszczenia zawsze mierzy się względem jakiegoś układu. Jeśli prędkość światła miałaby być stała to nie musiałaby być stała względem jakiegoś centrum wszechświata, a z perspektywy ludzi prędkość światła zależałaby od ruchu Ziemii względem tego centralnego punktu?

Jaka tym rządzi logika, że jest jedna
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak to jest, że w 1969 roku przy "prymitywnej" względem tego co mamy teraz technologii udało się wylądować na komosie, a później, aż do teraz (Artemis i plany na najbliższe lata) nikt tego nie powtórzył. Rozumiem, że wtedy była zimna wojna i motywacja była całkowicie inna, zmieniło się podejście do bezpieczeństwa natomiast mnie to dziwi, że nikt się tego nie podjął. Przez tyle lat nie znalazł się inwestor lub jakaś grupa inwestorów,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pepepanpatryk: Tak jak zauważyłeś wtedy była wola polityczna.
Barierą są na pewno koszty programu

The United States spent $25.8 billion on Project Apollo between 1960 and 1973, or approximately $257 billion when adjusted for inflation to 2020 dollars.


To dość spory wydatek, żeby sobie tylko pospacerować po księżycu i przynieść parę skał..
  • Odpowiedz
bo tylko oni mogą sobie pozwolić na wydawanie kasy na coś co na pierwszy rzut oka nie przynosi zysku. Firmy, spółki itp muszą wykazywać zysk


@pepepanpatryk: Dlatego wiele firm tworzy projekty kosmicznego górnictwa; pierwsze w historii misje z ekonomicznym zwrotem.
  • Odpowiedz