Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@N331: bez kitu a w Polsce istnieją firmy produkujące części silnikowe które są na cały świat eksportowane, nikt tym debilom co biorą o tym nie powiedział chyba, weź tam dryndnij gdzie trzeba
  • Odpowiedz
@N331: Twoj wpis nic nie wnosi, bo jakbysmy nie podpisali umowy z Koreanczykami, to nadal bylaby tu kompromitacja i niekompetencja, ten argument jest tautologiczny, wiec podaj rozwiazanie problemu, a nie przytaczaj go przy losowej sytuacji XD
  • Odpowiedz
@Trust_Me_Im_Engineer:
https://www.wbgroup.pl/produkt/topaz/
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/ZZKO_Topaz

Zautomatyzowany Zestaw Kierowania Ogniem (ZZKO) Topaz – polski zautomatyzowany system dowodzenia i kierowania ogniem artylerii.

No generalnie system integrujacy rozne środki rozpoznania (drony, radary kontrbateryjne itd) i różne srodki ogniowe. Leci sobie taki fly-eye i w czasie rzeczywistym przekazuje nastawy a topaz to obrabia i przerabia na gotowe koordynaty do ustawienia działa
murison - @TrustMeImEngineer: 
https://www.wbgroup.pl/produkt/topaz/
https://pl.m.w...
  • Odpowiedz
Doenjang habak jjigae czyli popularna, codzienna zupa koreańska z pasty sojowej. Takie koreańskie miso.
Zrobiłam ją na wczorajszym bulionie z kurczaka (na co dzień robią ją po prostu na wodzie), z dynią (oryginalny składnik, zamiennikiem jest cukinia), shitake, ziemniakami, cebulą, czosnkiem, sosem sojowym, olejem sezamowym, gochugaru.
W wielu wersjach posiada tofu. Jada się ją z ryżem jednak nie odważyłam się jeść ziemniaków z ryżem. Wersja mniej codzienna, premium zawiera koreańskie dashi czyli
arinkao - Doenjang habak jjigae czyli popularna, codzienna zupa koreańska z pasty soj...

źródło: comment_16661822432wTpTIKQbogulvbZ34EBbC.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@arinkao:

Kuźwa, uwielbiam takie wynalazki, kuchnia tajska, wietnamska, chińska czy japońska. Abstrahując od "dań głównych", to ogromne wrażenie robią na mnie ichniejsze zupy, które mógłbym jeść codziennie. Łączą mega ciekawe, słodko-kwaśno-ostre smaki, zajebiste są te kontrasty.

Nie gardzę oczywiście pomidorową, ogórkową, jarzynową, grochówą, kapuśniakiem, żurkiem czy rosołem, no ale zupy kuchni dalekowschodniej są po prostu
  • Odpowiedz
@bezpardonowy_skunks: Nawet potwierdzałoby to, że w dawnej Polsce głównym "wypełniaczem" żołądka nie były wcale ziemniaki, a właśnie... groch. Stąd grochówa była daniem samym w sobie, poszła do wojska, robi się na gęsto i jest w smaku zazwyczaj wyraźna (zrobiona dobrze). W przeciwieństwie na takich robionych rosołowo warzywnych.

To się nawet zaczyna sklejać w jakąś spójną całość ;)
  • Odpowiedz
Mam ciocię, która pracuje w InPost i codziennie w drodze do pracy przechodzi pod budynkiem Ministerstwa Obrony Narodowej, dzięki czemu jest na bieżąco z tym, co się dzieje. I ona mówiła (potwierdzone info, po 16 wrzucę printscreen z rozmowy), że w ramach tego offsetu za zakup czołgów i haubic z Korei, każda polska rodzina dostanie nowego Tucsona.

#polska #korea
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakoś gdy Norwegi oferują K2 przy zamówieniu kilkunastu sztuk zrobili dla nich wariant kompatybilny z Nato i norweskimi wymaganiami.


@N331: Przecież polskie podwozia i polski BMS to korzyść dla nas xD
  • Odpowiedz