• 2
@Angel_of_death: sporo podstarzalej dresiarni/taksówkarzy w średnim wieku ciężko określić dokładnie ta grupę społeczna ;) ale sam koncert naprawdę fajny. No i nocny kochanek zapowiada się na dobry zespół ;)
  • Odpowiedz
@Lifelike: dzięki bogu, że już kończą. Kiedy ostatnio widziałem Ozzy'ego na żywo, to żal było patrzeć. "I am the fucking Prince of Darkness" zwykł mawiać. Oh, well. Na wszystko przychodzi koniec...
  • Odpowiedz
Przykro mi, że żyję w czasach, w których więcej osób skupia się na nagrywaniu niż na przeżywaniu koncertów.

Ostatnio byłem z różowym na Jamesie Arthur'e i rozumiem, że to taki target, ale kurde... po co coś nagrywać i nigdy tego nie obejrzeć jak można się wczuć i trochę wkręcić...

#problemypierwszegoswiata #muzyka #koncert #gorzkiezale
Grzmihui - Przykro mi, że żyję w czasach, w których więcej osób skupia się na nagrywa...

źródło: comment_ELM1gMDVW59rMZXa8ZPQOMjoYVNYgeOC.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Grzmihui: ale dlaczego 'których nigdy się nie obejrzy'? ja nagrywałem kiedyś na koncercie kilka krótkich fragmentów i nieraz do tych miłych wspomnień wracam. fakt, że nijak to się ma do tych, którzy cały koncert nagrywają zamiast się bawić, no ale...
  • Odpowiedz
Mirki, już drugi dzień po koncercie mam szum w uszach (tzn. taki pisk) i się niepokoję :( fakt że stałam blisko głośników i czasem nawet zatykałam uszy, bo wysokie dźwięki wręcz bolały. Myślałam, że przejdzie po wyspaniu się, ale niestety dalej słyszę ten uporczywy pisk, który nasila się w ciszy. Miał ktoś tak? Kiedy to może przejść? #muzyka #pytanie #lekarz #koncert
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie ma sie czym martwić . Po pewnym festiwalu death metalowym w Czechach dopiero po 3 dniach mój organizm powrócił do żywych , uszy po tygodniu .
  • Odpowiedz
@lucciola: spokojnie. Też tak miałem, byłem u laryngologa. Blizny na bębenkach. Unikać przebywania w hałasie. Szumy mam do dzisiaj. A i laryngolog mi dał jakieś tabletki co bodajże rozszerzały naczynia krwionośne w głowie czy coś takiego.
  • Odpowiedz
Wczoraj w Berlinie odbył się pierwszy z czterech koncertów w #u2 w ramach ich trasy Innocence + Experience Tour. Trafiła się niespodzianka: debiut na tej trasie Zoo Station, po prawie 9 latach przerwy.
Profesjonalnych aparatów wnosić oczywiście nie wolno, ale czasem uda się uchwycić coś zwykłym telefonem (a potem podretuszować). Poniżej - początek Where the Streets Have No Name #u2ietour #muzyka #rock #
AlexDescend - Wczoraj w Berlinie odbył się pierwszy z czterech koncertów w #u2 w rama...

źródło: comment_a9EVryQnZhpECQPOwcHZ2AUdUgmqt9yz.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach