@ScaRRyMaN: To nie są w 100% moje prawdziwe dane także się nie boję o nic. Też zwracam na to uwagę.

Teraz za każdym razem jak jadę obok Tir-a albo chcę go wyprzedzić lewym pasem to więcej patrzę na niego niżeli na resztę....
  • Odpowiedz
Mirasy, jest problem. Na parkingu pod blokiem zostałem #przerysowany drzwiami. Drobiazgowe śledztwo (obyło się bez #csiwykop) wykazało, że zrobił to samochód ojca rękami ciotki. Pytanie - czy taką #rysa idzie w jakiś prosty sposób usunąć nie lecąc z ojca #oc albo mojego #ac? Jakieś preparaty godne polecenia aby nie wyciąć własnego lakieru?
Czy za takie drobiazgi zabierają zniżki ojcu jakbym
zbyasr - Mirasy, jest problem. Na parkingu pod blokiem zostałem #przerysowany drzwiam...

źródło: comment_p9K7N2lPHnmf8Skxm5cbefcx8TE08uDF.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sprawa z czerwca opisywana przeze mnie TU

Pytam osoby znające się na #prawo (spokojnie, sam też sie znam ale chcę się upewnić). Dostałem zawiadomienie z policji, że skierowali wniosek o ukaranie do sądu i mogę przystąpić do sprawy w charakterze oskarżyciela posiłkowego, z czego zamierzam skorzystać. Znając sprawy wykroczeniowe, na 99% zostanie wydany wyrok nakazowy. I tutaj pytanie: czy jeżeli jako oskarżyciel posiłkowy złożę sprzeciw, narobię obwinionemu więcej kosztów +
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, wczoraj pod moją nieobecność ktoś uderzył w moje auto na parkingu. Efekt taki że zderzak do wymiany i lampa.
Na całe szczęście jegomość zostawił w sąsiednim sklepie karteczkę z nr kontaktowym. Zadzwoniłem, i jesteśmy umówieni na wtorek w ubezpieczalni.

Jak ta cała procedura wygląda? Jak będą wyliczać koszty naprawy?

#kolizja #pomoc #pytanie #samochody #wiarawludzi #uczciwosc #motoryzacja
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kubica666: bierzesz numer polisy i dzwonisz do jego ubezpieczyciela, podajesz wszytstkie dane i mówisz ze chcesz naprawić bezgotówkowo w ASo. Tyle, potem to samo mówisz aso i oni sie tam dogadają miedzy sobą
  • Odpowiedz
@WuDwaKa: ciekawi mnie gdzie ta/ten kierowca patrzył jadąc na prosto, żeby przez kilka sekund nie zauważyć że może do takiego czegoś dojść.. wiadomo że to wina dostawczaka, no ale można było tego uniknąć ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@Roosevelt: Dokładnie! Tyle czasu sygnalizował, doskonale widoczna sytuacja, wystarczyło albo przyspieszyć, albo puścić. A tu nic ze strony kierującego.
Kierująca w dostawczaku swoja drogą robi dokładnie ten sam błąd - ani nie przyspiesza, ani nie zwalnia.
Spotkało się się po prostu dwóch nieogarniających ruchu drogowego.
  • Odpowiedz