Drogie mirki, wczoraj uczestniczyłem w kolizji, babka wjechała mi w tył. Spisaliśmy oświadczenie i sprawę załatwiliśmy bez policji. Doradźcie proszę co teraz, dzwonić do swojego ubezpieczyciela OC, do ubezpieczyciela sprawcy? Czy może po prostu jechać do salonu żeby wycenili szkodę i dalej załatwiali sprawę? Uszkodzenia raczej niewielkie, prawdopodobnie tylko do wymiany tylny zderzak, ale jestem zielony w motoryzacji. Z góry dzięki za pomoc i pozdrawiam! #motoryzacja #kolizja #
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#oc #odszkodowanie #pzu #kolizja

Szybkie pytanie. Mogę wziąć "niezależnego rzeczoznawcę" który przygotuje swoją wersję kosztorysu naprawy pojazdu po kolizji z OC sprawcy i żądać zwrotu kosztów takiej wyceny od towarzystwa ubezpieczeniowego?

Nie chce mi się bawić w pisanie do tych zjebów i czekanie na każdą ich odpowiedź po dwa tygodnie. Chcę wziąć takiego speca który zrobi mi profesjonalną wycenę z roboczogodzinami itd ale na kwotę
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mirki takie pytanie odnośnie szkody z OC

miesiąc temu gość puknął w mój samochód, po czym uciekł a o całej sprawie poinformował mnie świadek (kurier) podając numery... Ja zgłosiłem sprawę na policję i równocześnie zgłosiłem szkodę u swojego ubezpieczyciela - przyjechał rzeczoznawca wycenił i teraz ubezpieczyciel czeka na notatkę od policji w kwestii sprawcy (podobno się nie przyznał ale ja nie otrzymałem od tamtej pory żadnej informacji od policji)

i dzisiaj otrzymałem telefon
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piotruslo: @Kylphi: wiadomo że nie wycofam zgłoszenia dopóki nie otrzymam od niego pieniędzy i nie podpiszemy jakiegoś oświadczenia

generalnie bez różnicy mi czy otrzymam kwotę od jegomościa czy od ubezpieczyciela, oboje wolelibyśmy jednak uniknąć sprawy sądowej a chyba do tego to zmierza... wydaje mi się że gość się nie przyznał nie zdając sobie sprawy z tego że będzie się to ciągało w sądzie i teraz próbuje to odkręcić.
  • Odpowiedz
Ukryty tekst...Ostatnio typek z mojej #techbaza przerysował mi auto... Byłem w tym czasie na lekcjach, na przerwie byłem ogarnąć co się odjaniepawliło, czekała tam grupa sebixów "nie dzwoń na pały bo ziomek przypał będzie miał". Czekam na niego, czekam... Wkońcu się zjawił, spisaliśmy oświadczenie, w szkole poleciłem żeby zabezpieczyli nagranie z monitoringu, facet chciał się dogadać, ale chciał naprawić mi 3 elementy i zmieścić się w 500 zł, odmówiłem bo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BajerOp: dość ostro przerysował, każdy element wgnieciony... błotnik z tyłu nie da się wymienić niestety.
Drzwi może jakby nałożyli z 10 cm spachlu to kilka miesięcy może by wyglądało.
  • Odpowiedz
@Maro88z: Człowieku weź nie p-----l bo aż głowa boli. Wiesz czym jest wymuszenie pierwszeństwa? Jest zmuszeniem między innymi do zmiany prędkości. To co piszesz jest tak głupie że aż trudno to skomentować bo wynikałoby z tego że w----------e się komuś przed samym nosem to wina tego na głównej bo nie dostosował prędkości.
Weź ty czasem pomyśl co piszesz.
I dziwne że OC drożeje jak tylu geniuszy jeździ po drogach.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach