Mirki mam problem :/ jakieś półtora roku temu miałem kolizje z pijanym kierowcą (uciekał i musiałem go gonić) miał 2promile wiadomo jak to się skończyło dla niego od tego momentu ciągle mi ktoś wybija szyby w aucie przez półtora roku wymieniałem już 5 razy szybę, dzisiaj oczywiscie wychodzę do auta i wybita szyba z tyłu

Nie wiem już co mam robić teraz mnie czeka znów wydanie 700-1000zł na szybę z tyłu dodam
Indepeq - Mirki mam problem :/ jakieś półtora roku temu miałem kolizje z pijanym kier...

źródło: comment_lPDdCwHovGFZxE4nzpbAk4lyXqLebCKH.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@desygnat: Nie wiem czy da się coś uszkodzić jak się puknęło w ten hak ze ślimaczą prędkością (prędkościomierz był już poniżej 5km/h). Facet popatrzył, pogadaliśmy. Podaliśmy sobie ręce, przeprosiłem i pojechaliśmy w swoje strony.
  • Odpowiedz
Drogie mirki, wczoraj uczestniczyłem w kolizji, babka wjechała mi w tył. Spisaliśmy oświadczenie i sprawę załatwiliśmy bez policji. Doradźcie proszę co teraz, dzwonić do swojego ubezpieczyciela OC, do ubezpieczyciela sprawcy? Czy może po prostu jechać do salonu żeby wycenili szkodę i dalej załatwiali sprawę? Uszkodzenia raczej niewielkie, prawdopodobnie tylko do wymiany tylny zderzak, ale jestem zielony w motoryzacji. Z góry dzięki za pomoc i pozdrawiam! #motoryzacja #kolizja #
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#oc #odszkodowanie #pzu #kolizja

Szybkie pytanie. Mogę wziąć "niezależnego rzeczoznawcę" który przygotuje swoją wersję kosztorysu naprawy pojazdu po kolizji z OC sprawcy i żądać zwrotu kosztów takiej wyceny od towarzystwa ubezpieczeniowego?

Nie chce mi się bawić w pisanie do tych zjebów i czekanie na każdą ich odpowiedź po dwa tygodnie. Chcę wziąć takiego speca który zrobi mi profesjonalną wycenę z roboczogodzinami itd ale na kwotę
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mirki takie pytanie odnośnie szkody z OC

miesiąc temu gość puknął w mój samochód, po czym uciekł a o całej sprawie poinformował mnie świadek (kurier) podając numery... Ja zgłosiłem sprawę na policję i równocześnie zgłosiłem szkodę u swojego ubezpieczyciela - przyjechał rzeczoznawca wycenił i teraz ubezpieczyciel czeka na notatkę od policji w kwestii sprawcy (podobno się nie przyznał ale ja nie otrzymałem od tamtej pory żadnej informacji od policji)

i dzisiaj otrzymałem telefon
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piotruslo: @Kylphi: wiadomo że nie wycofam zgłoszenia dopóki nie otrzymam od niego pieniędzy i nie podpiszemy jakiegoś oświadczenia

generalnie bez różnicy mi czy otrzymam kwotę od jegomościa czy od ubezpieczyciela, oboje wolelibyśmy jednak uniknąć sprawy sądowej a chyba do tego to zmierza... wydaje mi się że gość się nie przyznał nie zdając sobie sprawy z tego że będzie się to ciągało w sądzie i teraz próbuje to odkręcić.
  • Odpowiedz
Ukryty tekst...Ostatnio typek z mojej #techbaza przerysował mi auto... Byłem w tym czasie na lekcjach, na przerwie byłem ogarnąć co się odjaniepawliło, czekała tam grupa sebixów "nie dzwoń na pały bo ziomek przypał będzie miał". Czekam na niego, czekam... Wkońcu się zjawił, spisaliśmy oświadczenie, w szkole poleciłem żeby zabezpieczyli nagranie z monitoringu, facet chciał się dogadać, ale chciał naprawić mi 3 elementy i zmieścić się w 500 zł, odmówiłem bo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BajerOp: dość ostro przerysował, każdy element wgnieciony... błotnik z tyłu nie da się wymienić niestety.
Drzwi może jakby nałożyli z 10 cm spachlu to kilka miesięcy może by wyglądało.
  • Odpowiedz