Dziś wyszedłem jak na zdjęciu - I powiem Wam jedno: ludzie inaczej patrzą. Widać, że wzbudzam respekt, zwłaszcza u tych, co zwykle są zbyt pewni siebie albo zaczynają szukać zaczepki.
Dzięki temu czuję się pewnie, wiem, że w razie czego mam czym się obronić. Nie muszę się bać, że ktoś będzie próbował mnie zastraszyć

























Grupa patusów od wielu miesięcy/lat dręczyła lokalną społeczność - pobicia, zaczepki itd. Oczywiście mieszkańcy na pewno wielokrotnie zgłaszali sprawę na policji ale jak to polska policja ma w zwyczaju - mieli to totalnie w dupie. W końcu zaczepili kogoś kto się nie dał i nie schował głowy w piasek tylko wdał się w pyskówkę a następnie wrócił do domu. Wziął b--ń żeby w razie