Znajomy zadzwonił i dostałem propozycję #praca a zupełnie nie znam stawek za ten typ pracy.
W skrócie:
Rano zawieźć dzieci prezesa do szkoły, później w firmie i na koniec przywieźć dzieci
Czasem jakieś spotkanie wieczorem itp
Teraz jeżdżę "dużym" i w sumie nawet nie szukam pracy bo hajs dobry( ͡° ͜ʖ ͡°) ale gość się
















Tymczasem w Lublinie debli zaparkował na lądowisku śmigłowców.
źródło: comment_fEU18XfgjPvmnZ9tZsupHirWT285xjfi.jpg
Pobierz