@kacius: No to niestety identycznie jak u mnie. Żadne aplikacje typu gg-gundel, archive.db tools, gg reader itp. nie działają. Próbowałem też instalować stare wersje GG (6.0, 7.0 i starsze), przerzucać plik z archiwum do głównego katalogu gg, ale też nie działało. Jedyne co udało mi się odczytać to lista starych kontaktów z pliku smseab.dat. Ale archives.dat jest nie do ruszenia głównie z tego powodu, że plik jest szyfrowany. Nawet jak
  • Odpowiedz
Osiedlowe miejsce spotkań, jeśli kogoś nie było w domu, na boisku szkolnym nie grał w kosza/piłkę.
Było duże prawdopodobieństwo, że skombinował sobie kasę na żeton, albo poszedł oglądać jakiegoś wyjadacza, który na jednym kredycie potrafi przejść np. Ghost and Goblins :)
Gdybym miał jakąś wiedze wtedy, że za czas jakiś będę mógł sobie w każdą gre, grać nawet na telefonie komórkowym, ciekawe czy dalej bym tak ochoczo rozlierdalał kieszonkowe na kredyty (
Turbonekro - Osiedlowe miejsce spotkań, jeśli kogoś nie było w domu, na boisku szkoln...

źródło: comment_1671337144gzKHV2vZWsQ3LpRjm7cz4l.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Turbonekro:

I teraz mnie korci, żeby kupić sobie automat z Metal Slug. Tylko nie miałbym gdzie postawić.

Aż sobie przypomniałem moją ostatnią grę na takiej maszynie.
Było to z 10-12 lat temu w przejściu podziemnym starego dworca w Poznaniu. Przechodząc zauważyłem automaty i postanowiłem pyknąć za
  • Odpowiedz
Ech, według UI już dycha na tym pisowsko-orlenowskim łez padole. Realnie jeszcze tydzień do równego 10 od założenia konta (bo byłem tu już na chwilę przed #aferazbozowa)
Niby #kiedystobylo, ale naprawdę kiedyś to było. A potem było zboże, betony, kombajny, korwiny i wiplery, metalowa rurka w silniku samolotu, później przyszedł dudeł, Jarosław i lizanie sami wiecie czego sami wiecie komu (tym z lite w nazwie użytkownika).

Sam się
Wyrewolwerowanyrewolwer - Ech, według UI już dycha na tym pisowsko-orlenowskim łez pa...

źródło: comment_1671310937t1uMKhuHNcZsffPb7OhXR9.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Mirki! Właśnie podczas jedzenia cukierka coś mi się przypomniało.

Jakieś 25-30 lat temu była chyba taka zabawa, że się składało papierek po cukierku i później z drugą osobą rzucało nimi jakoś, tylko zasad nie pamiętam. Pradziadek mnie wtedy uczył składać te papierki, ale nie pamiętam dokładnie jak to dokładnie działało i nazwy tej zabawy. Ktoś kojarzy? Czy może to tylko lokalnie w mojej rodzinie takie coś było? ( ͡° ͜ʖ
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach