A co jeśli Katastrofa w Lesie Kabackim to też robota naszego Adrianka? Z tego co wiem tam jeden z silników został rozerwany. A co jeśli przeniósł się on w przeszłość, wwargował się w jakiegoś innego pracownika lotniska i kazał mu wrzucić rurki do regulacji schodów, albo co gorsza drewienko do trzymania drzwi (takie z ikei) do turbiny silnika? Myślę, że policja powinna się tym zainteresować, bo jednak ta teoria z wadliwymi silnikami
Gother - A co jeśli Katastrofa w Lesie Kabackim to też robota naszego Adrianka? Z teg...

źródło: comment_gqKDOngD4n8m268zMx0BIDxLEZ59Ak28.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gother: Przenieśliby ich na Stadion Dziesięciolecia, ale logistycznie byłoby ciężko, bo Ziemia mogłaby nie wytrzymać synchronizowanego marszu tylu osób, musieliby stawiać kroki w sposób chaotyczny, by nie wprowadzić skorupy ziemskiej w renesans
  • Odpowiedz
No ja sie nie dziwie, ze ten samolot spadl. TVN24 o doswiadczeniu pierwszego oficera: "W kabinie pilotów obok Shoukaira siedział 24-letni Mohamed Mamdouh Ahmed Assem - podaje CNN, powołując się na źródła bliskie śledztwu. Mężczyzna mieszkał w Kairze, miał wylatanych blisko 2,8 godzin. " #heheszki #katastrofa
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#lotnictwo #usa #katastrofa

Bombowiec B-52 rozbił się chwilę po starcie z amerykańskiej bazy lotniczej na wyspie Guam na Pacyfiku

Katastrofę przeżyło wszystkich siedmiu członków załogi

Rzecznik amerykańskich sił lotniczych na Pacyfiku kpt. Ray Geoffroy nie wykluczył wycieku paliwa; B-52 startował z pełnymi zbiornikami.
donpokemon - #lotnictwo #usa #katastrofa 

Bombowiec B-52 rozbił się chwilę po star...

źródło: comment_NOKlR46RqSElnmnLx2bfcXlvrudcT6Vr.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wykładowca dzisiaj trochę popłynął pod względem obrzucania faktami i coś takiego zasłyszałam: podobno w fukushimie zaginęły reaktory. dna zbiorników, w których te się znajdowały, przestały istnieć. gdy wysłano po nie roboty, zostały one uszkodzone w wyniku promieniowania. polewają to "wszystko" podobno wodą i również podobno zaobserwowano u wybrzeży stanów zniekształcone martwe ryby.
CZY KTOŚ MI MOŻE TO POTWIERDZIĆ?
#pytanie #pytaniedoeksperta #katastrofa
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach