Hej Mireczki i Mirabelki. Tak mnie ciekawi, jak zmieniły się Wasze smaki na przestrzeni lat. Co kiedyś nie przeszłoby Wam przez gardło a teraz jecie to na potęgę? Do jakich smaków dojrzeliście. U mnie wygląda to następująco:
-kiedyś nie jadłem masła/margaryn- dziś sucha kromka nie przejdzie
-pomidor- kiedyś nie tknąłem, obecnie jem ale tylko przetworzony (sosy na bazie surowych pomidorów/pomidorów z puszki, ketchupy)
-surówki, nienawidziłem ich. Dziś obiad bez nich to nie obiad
-surowe mięsa, tatary,
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki z #wroclaw czesto gesto pada pytanie w tagu #gdzienarandke taguje tez #jedzenie71 zeby latwiej bylo znalezc.

Dzis z racji pogody i tego ze #rozowy trul troche, wybilismy na miasto sie przejsc. A ze nowy bulwar za hala targowa byl tak oblegany, ze praktycznie trzeba bylo sie przeciskac miedzy ludzmi. Olalismy temat wycieczki i padlo na jakis lokal.
Trafilismy w miejsce o ktorym wczesniej nie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ewolucja_myszowatych: Jeszcze do niedawna okolice bastionu ceglastego byly ogrodzone i zarosniete. Chodzily sluchy ze mozna tam spotkac panow oferujacych lub szukajacych uslug wszelakich.
Ja ta nazwe pierwszy raz uslyszalem na poczatku lat 90, pamietam ze wtedy na gorce byly jeszcze resztki jakiejs sceny, czy tam malego amfiteatru.
Nie wiem, nie widzialem, nie korzystalem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mirko z #wroclaw #jedzenie71
Załóżmy, że pracujecie na ruskiej (bliżej popaja drugiego) i macie 30 min na obiad w pracy. Gdzie idziecie?
Ltd, strasburger, yami na pasażu jak i bieda bar na przeciwko przystanku nam się juz totalne przejadły... Czasem achimsa wpada, ale to gejada. Burgery pod popajem drugim takie sobie, moa burger mnie nie urzekł.

Co jeszcze warto w tych okolicach ciekawego ale i takiego konkretnego? Jakieś
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@P47ryk: a tak najzupełniej poważnie: Piec na Szewskiej albo Happy Little Truck (w pubie Marynka). Ewentualnie Pizza Mobile na Bajana. :)
  • Odpowiedz
Jak ktoś jeździ przez Leśnicę to polecam czasem zjechać na Dolnobrzeską 42 do Słono-Słodkiego Bistra, bardzo dobre jedzenie, fajna obsługa i do tego tanioszka. Do tego można zjeść codziennie coś innego, zawsze na facebooku informują co danego dnia można zjeść.


#wroclaw #jedzenie71
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#wroclaw gdzie na #jedzenie71?
Cos ciekawego, nowe lub stare miejsce, ale sensowny stosunek jakosc/cena.
Rynek grunwald nadodrze.
Ktos sie stolowal w tych knajpkach nowych na rydgiera moze?

Szukam czegos do opendzlowania dzis kolo 14...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PurpleHaze: jak nie byłeś to propsuje Bistro Narożnik - Rydygiera 30. Codziennie inne lunch menu, ale w stałej ofercie np. mega kanapka ze smażonym serem i masłem orzechowym ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mirki z #wroclaw pytanie troche o #jedzenie71.
Powiedzcie mi co to jest ta stara paczkarnia na swidnickiej?
W ostatni piatek tak kolo 14 przechodzilem tamtedy, a przed okienkiem stala kolejka tak na 20-30 osob.
Serio serio to jest taka rewelacja nowum i w ogole cud mjut i orzeszki?

Czy kolejny po lodach i burgerach niezrozumialy hype?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PurpleHaze: robią pączki na miejscu, na żywo (można patrzeć na ręce), świeże, całkiem duże i dość kosztowne bo 2,50. Ale smaki ciekawe - z dżemem bananowym, malinowym, wiśniowym, truskawkowym, jagodowym i jeszcze tam jakieś. Chyba w kolejce na kilometr nie opłaca się stać, ale kupić "przy okazji" to czemu nie.
  • Odpowiedz
#wroclaw #jedzenie71 #kiciochpyta

chinskie zarcie - gdzie najlepsze? pare lat temu bylem w WOK'u na grunwaldzie i chcialem znow sie przejsc ale teraz widze po opiniach, ze nie warto. chodzi mi glownie o pikantne zarcie, ciekawie doprawione miecho i ryz.
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach