ostatnio zauważyłem, że coraz więcej osób podchodzi do osoby jąkającej się w sposób normalny. mam tu na myśli pozytywne reakcje, a raczej brak dziwnych reakcji na kontakt z jąkałą. sam się jąkam i nowo poznane osoby często poprawiają mi humor swoimi wypowiedziami, a przy tym sprawiają, że początkowy stres mija i rozmowa toczy się płynniej. nie wiem tylko jak to się odnosi do bliższych relacji z różowymi. miałem dziewczynę, ale zostawiła mnie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bob_kael: Ja się musiałam nauczyć reakcji i sposobu rozmowy z jąkałą. Raczej po prostu pytałam, czy mu lepiej jak jak pomagam kończyć słowa, czy cierpliwie czekać.
W ostrej kłótni jego jąkanie rozładowuje moje w--------e ;-)
  • Odpowiedz
Mirki #takasytuacja Jesteśmy z różowym w ch na zakupach. Zaczepia nas pan z chłopcem i mówi, że jego syn leczy się z jąkania i zaprezentuje nam wymowę literki U. Ja takie WTF, myślę sobie, że gość będzie chciał jakąś kasę wyciągać albo coś, ale stoimy i czekamy na rozwój sytuacji. Ojciec chłopca podał mu instrukcję oddychania, takt i młody zaczął mówić literkę U od jakiegoś takiego oooouuu, co trwało jakieś
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, od pewnego czasu znajoma osoba co jakiś czas namawia mnie na rozpoczęcie ćwiczenia jogi. Ma zapewnić uspokojenie i kontrolę oddechu oraz generalnie dać lepszą kontrolę nad własnym ciałem, co pomogłoby mi zniwelować objawy jąkania w codziennych sytuacjach.

Ktoś? Coś? Kiedyś?

#joga #jakanie #pytanie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@berti: Jąkania może nie, ale za to będziesz miał jędrne poślady i będziesz mógł pucować pałkę w dziwnych pozycjach. Joga uczy kontroli oddechu, ale podczas ćwiczeń i raczej ni jak ma się to do codziennego funkcjonowania. Fajna zajawka żeby rozprostować kości. Może coś pomoże ale wielkich nadziei bym nie pokładał.
  • Odpowiedz