@Supercukier: Oczywiście, te kraje były po prostu gorsze. Bo to nie tak, że przez te lata nagromadziły tyle kapitału, że są nie do nadgonienia. I nie tak, że w globalnym kapitalizmie, te stosunki kolonialne przeszły po prostu w neokolonialne eksploatowanie tych krajów przez korporacje.

@docent_kutz No co ja ci poradzę, że historia nie chce się zmieniać i niektórzy ją po prostu znają xD
  • Odpowiedz
  • 92
Opowiem moją historię. Pracuję za granicą, znam pewnego osobnika (Libańczyk) już 3 lata, od kilku miesięcy mieszkamy w jednym domu, oraz pracujemy razem w duecie.
Jest nas na domu czterech Polaków, oraz on.
Integrował się dość dobrze, nawet lubi dać w palnik.
Wczorajszego wieczoru odpalił kilka browców, oglądając newsy, zaczal walic piesciami po czym popadnie, oraz krzyczeć, że nas pozabija, ponieważ jestesmy Europejczykami, a pozniej zabije siebie. Po jakimś czasie ochłonął, przeprosił,
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Skąd taka nienawiść wierzących do ego i osobowości?

Jestem ateistą od wielu lat, ale mam w otoczeniu raczej osoby wierzące. Z czystej ciekawości czasem pytam ich o różne rzeczy i ostatnio wyszedłem przerażony robiąc po kilku różnych wyznaniach swoisty research. Mam po nim mentlik w głowie i wrażenie, że moja wizja braku życia po śmierci jest o wiele bardziej sprawiedliwa i kojąca. Zakłada ona, że może i po śmierci
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z perspektywy katolicyzmu twoja rodzina jest niczym.


@mirko_anonim: Nie wiem skad masz te rewelacje...
Chodzi o to, zeby Boga stawiac na pierwszym miejscu - bo to jest milosc nadrzedna nad innymi.Ta milosc ma nadawac sens naszemu zyciu i potwierdzic, ze jest indywidualne i unikalne, a nie warunkowane zyciem innych (rodziny, przyjaciol i innych).
Ma to implikacje w kontynuacji zycia - czyli jezeli odejdzie od Ciebie/ umrze ci bliska osoba, to
  • Odpowiedz
@Dietetyq: No to duża różnica xD jak w tym kawale z rozdawaniem samochodów.

Nie, samo ego w buddyzmie nie jest iluzją, lecz przekonanie o jego stanie - albo jest albo go nie ma.

W sutrach jasno mówi się, że ego to składowa 5 skupisk podlegających zmianie,
  • Odpowiedz