Jak myślicie, kiedy ludzie zaczną wydawać te środki? I czy pójdą w nieruchy czy coś innego?

Cytat z dzisiejszego wpisu pani Tyrowicz na LinkedIn:

Przypomnę, że potencjalnie obawiając się wojny, wzrostu cen energii, narastającej inflacji, rosnących rat, ledwie wyszedłszy z pandemii – gromadziliśmy poduszki ostrożnościowe, na „w razie czego”. Pierwsze szacunki wielkości tej poduszki przeszły nasze najśmielsze oczekiwania: od października 2021 do marca 2023 aktywa netto sektora gospodarstw domowych wzrosły kolosalnie,
mtosny - Jak myślicie, kiedy ludzie zaczną wydawać te środki? I czy pójdą w nieruchy ...

źródło: a5c52849-196d-4ea9-86db-b0cfe4009aa9

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mtosny: powiedz mi po co tu wklejasz głos rozsądku jak żyjemy w państwie w którym rządzą idioci? są wybory, stopy trzeba obniżyć chociaż raz przed + rozpasanie socjali tzw. strategia "hulaj dusza piekła nie ma" zwana też czasem "po nas choćby potop"
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czegoś tu nie rozumiem.

Polska ma 16 województw (prowincji). Inflacja wynosi obecnie około 16%.

Dlaczego by nie awansować burmistrzów w każdej prowincji, co jak wiadomo pozwala obniżyć inflacje o 1 punkt procentowy i sprawa inflacji załatwiona. Wiadome, trzeba trochę zainwestować w sam awans (1600 dukatów) i dołożyć sporo inwestycji w infrastukturę ale to się musi opłacać.

#heheszki #eu2 #europauniversalis #humorobrazkowy #inflacja #
dominik2005 - Czegoś tu nie rozumiem. 

Polska ma 16 województw (prowincji). Inflacja...

źródło: 3233D955-F992-45A3-B82F-02E0254E239A

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dominik2005: ale Polska graniczy z Rosją, a Rosja ma prowincje ze złotem co podbija inflację. Najlepiej inwestować w burżuazję i wolny rynek, żeby uniknąć inflacji i mieć własne centra handlu. To wciąż bardziej sensowne rady niż polityka rządu.
  • Odpowiedz
Jestem ciekaw jak wam się aktualnie żyje z racji galopującej inflacji i drożyzny.

Osobiście mając budżet 5k na rozwalenie miesięcznie cholernie mocno odczuwam ceny - pamiętam gdy ów budżet wynosił jakieś 3 tysiące w 2016/2017 i człowiek się czuł jakby miał nielimitowaną ilość gotówki, z zakupów wychodziło się z pełnym wózkiem, brałem co chciałem wiedząc że i tak na koniec miesiąca mi jeszcze zostanie.

Aktualnie z rzeczy bez których można się obejść
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BiauekRemover: jestem odklejony, bo wcale nie kupuje w sklepach. Mam catering i zamawiam na pol roku do przodu, ostatni batch faktycznie wyszedl drozej... ale obcialem kalorie XDDD

mam wrazenie, ze inflacja dotyka najbiedniejszych, bo podrozalo glownie to co jest w sklepach (biedrach)
  • Odpowiedz
@telemach20: az sie dziwie ze nadal są karty z bezodsetkowym okresem 54 dni przy tych stopach :D ale faktycznie. to w sumie się nie opłaca nie korzystać z takiej karty :) az sobie zamówie zaraz taką
  • Odpowiedz