#anonimowemirkowyznania
Mirki, powiedzcie mi proszę czy istnieje realne zagrożenie przypału. Jestem zaproszony na urodziny na majówkę, 10 typa jakoś będzie, gospodarz ma duży dom, ale wiem, że wedle rozporządzeń może przebywać niby tylko 5 gości w domu. Sam już nie wiem co myśleć o tych rozporządzeniach, ale czytam o zapowiadanych wzmożonych kontrolach i medialnej narracji jaki to jest kluczowy okres, że się czuję zastraszony i myślę o odpuszczeniu sobie, bo
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania:
Realne zagrożenie przypału to chyba byłoby tylko wtedy, gdyby jakiś życzliwy sąsiad postanowił na was nakablować xD
Idź i się rozerwij, nie siedź cały czas w domu na dupie, bo kręćka dostaniesz. I przede wszystkim spróbuj się wyzbyć tego poczucia zastraszenia. Te wszystkie rozporządzenia to są cały huk warte.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Jeśli w razie czego jesteś w stanie zdominować ich werbalnie bądź po prostu w------ć lepe to jak najbardziej idź i zamknij pewien rozdział w swoim życiu. W innym wypadku zostać w domu i napij się kakałka. Pozdrawiam cieplutko, dużo zdrowia i wytrwałości Tobie życzę.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiadomo, ze ogrodzona, z głośna muzyka nigdy nie było problemów bo praktycznie co roku robie majówkę do rana, właśnie chodziło mi o to zeby nie było przypału z sądem i inne tego typu rzeczy
  • Odpowiedz
Cześć Mirki, przychodzę z nietypowym pytaniem... otóż mój przyjaciel w czerwcu bierze ślub no i wyznaczył mnie na swojego świadka, dzięki czemu mam w tych czasach do spełnienia turbo ciężką misję, mianowicie kawalerski.... Jestem bardzo ciekaw czy ma ktoś jakiś pomysł co można by zorganizować godnego w obecnej sytuacji.... pomocy !
#pandemia #kawalerski #impreza
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Cześć. Jest dylemat. W majówkę mamy ślub i kameralne wesele. Już od razu zaznaczam że to nie jest zarzutka i nie chcę słuchać że to nie jest nielegalne bo to wiemy ( ͡° ͜ʖ ͡°) po prostu jest to kolejne przeniesienie wesela i już mamy dość przekładania i schodzimy do podziemia i robimy małą uroczystość obiad, ciasto, trochę tańców i koniec. Planowo było ono na 40 osób. Niestety
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

no jasne, czemu nie. zresztą każdy średnio rozgarnięty człowiek zdaje sobie sprawę jak to wygląda i nie będzie miał z tym problemu; jak będzie mógł i was lubi, to się wybierze.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: A nie lepiej poczekać niż zapraszać byle kogo? Już nie mówiąc o tym, że np. może przyjść ktoś z covidem, zarazić i potem jakaś część gości trafi pod respirator, albo w ogóle umrą. Nie ma co popadać w paranoje, ale nie ma też sensu robić głupot. A jak już wam baaaardzo zależy to lepiej byłoby to przełożyć np. na lipiec i zrobić imprezę na otwartej przestrzeni, tak trochę jak
  • Odpowiedz