#anonimowemirkowyznania
piszę z anonima, bo nie chcę, żeby kumple z pracy się ze mnie śmiali: nigdy nie byłem na dyskotece, nigdy nie tańczyłem. Jak polecacie wyjść z tego stanu przegrywu? Od jakiego kursu tańca zacząć? Jak coś jestem samotnym #niebieskipasek jeżeli by to miało jakieś znaczenie.

#impreza #taniec #pytanie

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #60131d75b28261000a773199
Post dodany za pomocą skryptu
@AnonimoweMirkoWyznania idź na kurs tańca socjalowego: salsę, bachatę lub kizombę. Na fb w każdym mieście jest jakaś grupa gdzie ogłaszają się osoby szukające partnera do tańca. Zawsze brakuje facetów. Nie przejmuj się, że nie umiesz. Na podstawowych kursach prawie nikt nie umie lub tylko mu się wydaje, że umie tańczyć. Jeśli uważasz się za wyjątkowego niedorajdę lub beztalencie to rozczaruję Cię. Nie jesteś wyjątkowy, dużo się za takich ma. I dużo już
#anonimowemirkowyznania
W USA w latach 90 i wczesnych 2000 mega popularne były domówki. W chacie u bananowych nastolatków schodzili się Chady, zawodnicy ze szkolnej druzyny bejsbola którzy jezdzili Mustangiem od starego albo ci co grali w garazowej kapeli oraz cheerleaderki i popularne dziewczyny ze szkoły. Zastanawiam sie dlaczego w Polsce i chyba w ogóle w europie domówki nie są i nigdy nie były tak popularne?

#impreza #dynamicznosc #normictwo #przegryw

Kliknij tutaj, aby
Ta cała akcja otwieraMY którą od początku mocno popierałem i jedyne czemu się dziwiłem to czemu tak późno. Teraz ta akcja to dla mnie porażka i symbol koncertowo #!$%@? szansy na faktyczne wywarcie nacisku na rząd w sprawie tej debiliady pt. walka z wirusem.
Na początku zapowiadało się nieźle o ile od razu było wiadomo, że nie otworzą się wszyscy to przynajmniej sporo różnego rodzaju biznesów z zamkniętych branż deklarowało otwarcie a
Pobierz Pieniek1991 - Ta cała akcja otwieraMY którą od początku mocno popierałem i jedyne cze...
źródło: comment_1611565743hgAmImuqGGZyGzJ4w9qyeO.jpg
@Pieniek1991: Prosta sprawa - wirus jest realnym problemem, i trzeba w granicach zdrowego rozsądku się przed nim chronić, jednak nie wolno doprowadzić do totalnej zapaści gospodarczej w imię ochrony przed nim.

Nie wiem czemu ludzie chcą tu widzieć jakąś totalną dychotomię, i zachowują się jakby istniały tylko dwie postawy: "olewamy wszystkie ograniczenia" oraz po drugiej stronie "zamknąć gurwa wszystko".

Pomiędzy tymi dwoma opcjami jest mnóstwo postaw, i gdybyśmy mieli mądrych polityków,
Nie uważacie, że jakoś kiedyś imprezy były lepsze? Na weselach ludzie naprawdę się bawili, mieli bardziej #!$%@?. Kobiety, mężczyźni - nikt się nie martwił czy makijaż się #!$%@?, czy koszula się pogniecie. Totalna rozpierducha. A teraz jest bardziej sztywno, mało kto chce się bawić, wszyscy się boja jak wypadną, najlepiej zająć miejsce siedzące i tak przesiedzieć ze smartfonem. Ma ktoś jakieś porównania z zabawami kiedyś, a zabawami teraz? Przynajmniej ja mam takie
#anonimowemirkowyznania
#pytanie #mieszkanie #impreza

Cześć, mam taki dziwny problem, otóż od niedawna mieszkam sam (wyprowadzka od rodziców), no i mam mało znajomych, ale mam takich dwóch kumpli w pracy, i chcą do mnie wpaść, napić się, coś pojeść (pomyślałem że pizze zamówię), ale jak jeszcze mogę ich zająć? Jak juz wspomniałem, nie mam w ogóle znajomych, oprócz tych dwóch typów z pracy, znamy się dobrze, czasami sobie wzajemnie pomagamy itd. więc oni