#sopot #gdansk #trojmiasto #impreza
Mireczki polecicie jakiś klub w Sopocie żeby się pobawić na kawalerskim? Tak żeby się dało pobawić, napić, gdzieś usiąść w luźnej atmosferze. Wszyscy w okolicach 25-30 więc żeby też takie towarzystwo było. Znalazłem jakieś stare wątki, ale część lokali już zamkniętych.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@swirek_mirek: zalezy ile macie lat. 18-25 - Mewa Towrzyska, 26+ Tan Sopot. Nic wiecej nie ma, reszta swieci pustkami. Tan porzadne miejsce, polecam. na bifor przed klubem polecam Fidel w Sopocie
  • Odpowiedz
@givnrbgfy: to, że nie masz z kim chodzić to tym lepiej, ja pognałem pijackie towarzystwo i chodzę sam. No i tak to z grubsza właśnie wygląda jak opisałeś, z tą może różnicą, że można poderwać dziewczynę na wspólną zabawę. Ale jak ktoś tam sobie ubzdurał jakieś wizje orgii na środku parkietu (o kiblach nie wspominając) to się lekko zdziwi xd

No i moje gratulacje, jako przegryw mogłeś poświęcić ten wieczór
  • Odpowiedz
@givnrbgfy: podbijasz na parkiecie. Trącasz ją lekko w ramię, jak się odwracasz wystawiasz ku niej ręce i się uśmiechasz. Jak podziękuje kiwasz głową, i idziesz dalej. Jak zapewne zauważyłeś będzie o Tobie pamiętać jakieś 2,137 sekundy więc nie masz się czym przejmować.

I tu nie chodzi o to, żebyś kogoś tam poderwał. Wbrew pozorom klub dla takiego przegrywa jest świetnym miejscem na budowanie social skilla - się nie rozmawia zbyt
  • Odpowiedz
Dlaczego w klubach są prawie sami faceci? Jeszcze rozumiem jakieś miasto powiatowe, ale tak to wygląda nawet w wojewodzkich. 80 procent sali to fi*ty, co to ma byc, jakiś bangladesz? Wchodzę na salę, a tam 5 może 6 lasek i kolejki zakolaków do nich, no po prostu całe stada. Jeden klub, drugi, trzeci, wszędzie to samo. To sobie pomyśłałem, że pojadę do Warszawy, będzie więcej dziewczyn. Zachodzę do kilku klubów, a tam
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach