My w tej chwili (...) wiemy, że do 2030 roku mamy w miarę zaopatrzone zasoby osób, które będą pracowały, które zapewnią w znacznym stopniu stabilność rynku pracy, ale od 2030 roku rozpocznie się absolutnie duży spadek populacji - powiedziała w maju prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) profesor Gertruda Uścińska.

Jeśli teraz przyjmujemy +- 200 tys. imigrantów rocznie to ile będziemy ich musieli przyjmować po 2030 r. aby utrzymać stabilność gospodarki?

#praca
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@darek-jg: kolego polska stoi tanią siłą roboczą. My nie mamy technologii, inwestycji, złóż naturalnych, państwowych korpo, kolonii zagranicznych. Jedyny atut polski to tania siła robocza. Jak zastąpią siłę roboczą robotami to znów wrócimy do rangi kraju trzeciego świata jak 50 lat temu. Jak zachód ogarnie automatyzacje to ją wprowadzi gdzieś gdzie jest tani prąd czyli na pewno nie tu.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@Szang_Tsung

Anna Pamuła: Myślę sobie w ten sposób. Że ile Polska miała przyjąć tych uchodźców? 7 tysięcy. No to załóżmy, że przyjmujemy te 7 tysięcy i wśród nich jest jeden zamachowiec. I wysadza w powietrze, ginie 10 Polaków. Ale uratowaliśmy życie tych 6999 osób, które uciekały przed wojną.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach