Mirki, jestem w trakcie ostatnich dni przeprowadzki. Idzie wolno, bo mój niebieski pracuje i większość rzeczy wożę sama.

Wczoraj będąc na podwórku przed domem, do którego się wprowadzamy znalazłam same "dobrości". Orzechy laskowe, miętę, jabłka, winogrona... i 7 maślaków!

Chyba nie jadłam lepszej jajecznicy niż ta, którą zrobiliśmy na kolację, dodając do niej tych maślaków.

#grzyby #dom