konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@aresius: Cała tajemnica rydzy to wylewający się z nich pomarańczowy sok, nie da się ich pomylić z niczym innym. Jeżeli nie leje się żaden sok albo sok nie jest pomarańczowy (tylko najczęściej biały) to nie zbieramy. Wystarczy małe nacięcie by sok się wylewał ale można też grzyba rozkroić na pół. Olszówka nie ma żadnego soku tylko zwykły suchy biały miąższ. Problem jest tylko taki, że ponoć rydze nie występują powszechnie
  • Odpowiedz
@Tygrysia_Lilia: w tym roku się przełamałem i wbrew tradycji rodzinnej zacząłem zbierać w wieku 40+. Na patelni zajebiste na masełku. Ciekawostka: wszystkie gołąbki które nie maja piekącego smaku są jadalne :)
  • Odpowiedz
Ciekawostka: wszystkie gołąbki które nie maja piekącego smaku są jadalne :)


@Nithak: problem w tym, że od cholery gatunków podobnych do gołąbków jest trująca, w tym zasłonaki, które są jednymi z najbardziej zabójczych grzybów w Polsce.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Ledlea: co on z tym dwutlenkiem węgla i ogniem, przecież to są wartości śladowe pewnie, tyle co z hodowli roślin w domu?
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Ma ktoś jakieś relacje ludzi, którzy zjedli muchomora sromotnikowego i przeżyli? Jestem strasznie ciekaw jak oni to zrobili, po prostu zobaczyli grzyba wyglądającego jak muchomor i go wpierniczyli bez obiekcji i podejrzeń, nie wiedząc co to jest? xDD
#grzyby #las
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@mlek: No wiem o tym czerwonym ale jak można zjeść niezidentyfikowanego białego/zielonego grzyba blaszkowego przypominającego muchomora. Trzeba mieć chyba wyrąbane na swoje życie albo być głupim. Czubajka kania jest zdecydowanie inna od muchomora, a i tak większość ludzi podchodzi do niej bardzo ostrożnie i zbiera tylko gdy jest pewna tego gatunku.
  • Odpowiedz
@Trybun_Plebejski: Ludzie mylą sromotnikowego z gołąbkiem zielonawym lub z gąską zielonką. Białego mylą z pieczarkami. Dziwne że ludzie czują się pewnie zbierając te gatunki gdy nie umieją zauważyć ich ważnych cech.
Te grzyby są raczej dla bardziej zaawansowanych grzybiarzy.
  • Odpowiedz
No więc jakby kto pytał to grzyby (okolice Trzciela, lubuskie) są, ale tylko kozaki, prawdziwki, kanie i rydze. Na podgrzybki trzeba jeszcze poczekać. Niestety połowę kozaków musiałem wywalić - mocno robaczywe. Tego luja ze zdjęcia również bo przeżarty od środka był kompletnie (z wierzchu okaz zdrowia).

#grzyby
lipawcukrze - No więc jakby kto pytał to grzyby (okolice Trzciela, lubuskie) są, ale ...

źródło: comment_16315383585CATLT8bTxUBvsZnkQpBhr.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach