Tak sobie myślę o rzeczach, które nadały Gothicowi ten niepowtarzalny, nieco mroczny i pełen poczucia zagrożenia klimat o któym się tyle mówi i przechodząc ponownie G2NK zdałem sobie sprawę, jak dużą robotę robi tu duże zagęszczenie potworów w świecie gry. Podczas gdy w innych grach tego typu (choćby hitowe Wiedźmin 3 i Skyrim) czasem trzeba się solidnie nachodzić aby wpaść na jakieś monstrum i mieć z czym powalczyć, a masa przestrzeni w
system packi, playerkity, unofficial patche, uniony a i tak po 20 latach nadal nie są naprawione najoczywistsze błędy, jak choćby to że po przemianie w potwora na stałe dodaje ci bonus z aktualnie założonej broni :D
#gothic
@Saprofit: kody są fajne, ale by się pobawić, inaczej jak dla mnie odbierają chęć do gry, bo wszystko ma się za szybko, ostatnio gram sobie w zmodowane gran turismo 2, jedyne co użyłem to save startowy (ze strony autorów) ze wszystkimi licencjami (nie będę ich po raz setny przechodził) i kod na zmianę systemu z amerykańskiego czyli km/zamiast mil i inne jednostki na metryczny, bo gram w wersję USA, gry na
@wybranyloginjestzajetyznowu: Pierwsza część jest zbyt archaiczna dla nowego pokolenia graczy i to jest główny powód stworzenia remake'u, tak samo jak było z Resident Evil 2 - oryginał ze względu na grafikę, sterowanie i statyczne kamery jest dla nowych graczy praktycznie niegrywalny.

Zresztą sam z chęcią bym zagrał w takim remake, a jak się okaże #!$%@?, to się po prostu nie kupi i będzie się dalej grało w oryginał, żadna strata. (
@Panjanpan znaczy no nie pamiętam czy to był 2008, ale okolice i czasy Zdarzenia na morzu (nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta tego moda xD).
Byłem wtedy w Soulfire'ach jako głupi gówniarz no i bajery było co nie miara, bez faktycznej pracy.
Jak Dzieje zaczęły kręcić hype to myślałem, że gościu dorósł i robi robotę ale teraz doszedłem do wniosku, że nic się nie zmieniło.
Zaczalem sobie dzisiaj kolejna przygode z g2nk. Jak tylko dobieglem do farmy Lobarta przypomnialo mi sie ile problemow robil canthar jak sie z nim pogadalo a potem nie pomoglo mu sie z Sara w miescie. Kupilem od niego patelnie dla Helgi i postanowilem go zabic, zeby nie musiec juz sie nim martwic w przyszlosci. Wszedlem pierwszy raz do miasta i okazalo sie ze zaden kupiec nie chce ze mna gadac, bo canthar
@HuLLaJNoGa: @Imperator_Wladek Od biedy można zrobić to jeszcze tak, że jak pogadamy z Cantharem i ten dostanie się do miasta, to możemy go ciągle unikać i tyle, wbrew pozorom to nie jest trudne, bo można przejść z targowiska w stronę placu wisielców blisko wejścia do gospody Hanny. Potem jak coś można go zabić w III rozdziale.

Ja zawsze wrzucałem Sarę do kicia - może to niezbyt moralne, ale dla mnie liczy
@deiceberg: po pierwsze wyjeb w #!$%@? angielska wersje i graj po polsku łącznie z dubbingiem, a po drugie w gothicu nie ma ogrów tylko są orkowie, a z nimi walczy się tak jak z ludzmi blokujesz i atakujesz w odpowiednich momentach, najlepiej się cofać by szarżowali klikasz q lub e (albo a lub d w zaleznosci jak masz ustawione klawisze w opcjach) przeskakujesz na plecy i walisz plomby