Chciałem Wam opowiedzieć fajną scenkę rodzajową spod dworca PKP. W budynku dworca mieści się kebab, natomiast naprzeciwko kebaba jest mini ogródek ze stolikami i parasolkami. Przy tym ogródku leżał sobie dziś piękny paw, z kawałkami kebaba w sosie dobrze wymieszanym. Lokalne ptactwo gdzieś kręciło się w pobliżu, zajęte sobą - wróbelki latały, kawki dziobały jakieś okruszki, w oddali na słupie siedział sobie nawet gawron. A trzy zasrane gołębie wpieprzały rzygi łażąc po
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@SonyKrokiet 70-80kmh. Byłem pewny, że przeleci xd ślad to może bardziej zrobił ten wszędobylski pyłek. Dobrze, że to gołąb i że trafił w maskę bo raz przede mną gość w busie trafił w szybę bażanta i szyba pękła
  • Odpowiedz
No więc tak w skrócie - dziś zauważyłem, że na moim balkonie łazi sobie gołąb. Poszedłem pod balkon zobaczyć go bliżej. I co? Ten skubany zaczął sobie z gałązek robić gniazdo. o.O Tych gałązek było całkiem sporo już. Gołębia przegoniłem, gałązki strzepnąłem z balkonu. Ale skubany cały czas mi przylatuje na balkon, nawet jak go zganiam i pozawieszałem reklamówki na poręcze. Nawet przed chwilą siedział, choć gniazda już nie ma. Teraz w
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Axelio: gdzieś czytałem że jak gołąb się wykluje na balkonie to potem zawsze na niego wraca i za nic nie da się przegonić więc raczej nie dawaj mu złożyć tam jajek, są siatki balkonowe na takie okazje ale chyba trochę zabawy jest z montażem
  • Odpowiedz
@Axelio: nic nie myślisz, nic.

Pozwalasz latającemu szczurowi zrobic gniazdo. Dokarmiasz okruszkami. Za kilka tygodni z jak wykluwaja się młode. Dalej dokarmianie, a jak podrosna, to jeb i na do gara. Easy prey
  • Odpowiedz
Przykra sytuacja mirki :/ Albo cóż, bezwzględna natura.

Mieszkanie stało puste w ostatnim dłuższym czasie, jak się można domyśleć, to samo balkon. Różowała zawitała do lokum. I dzwoni. Na balkonie gniazdo, gołębica i dwa jajka. W internatach piszą, żeby wyrzucić bo robaki, choroby syf kiła i mogiła. Oczywiście nawet przez myśl mi ani różowej nie przyszło, żeby w tak okrutny sposób pozbyć się nienarodzonych jeszcze pisklaków. Plan był taki, że się wyklują, dorosną,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Za ile odrosną gołębiowi lotki? Dzisiaj na moim podwórku był gołąbek który nie mógł wzbić się w powietrze, bo nie miał piór lotnych. Smutno mi się zrobiło, gdy sobie pomyślałem, że najpewniej coś go zje, bo nie może latać, więc został "porwany" i siedzi sobie w prowizorycznej klatce ( ͡º ͜ʖ͡º)

#golebie #zwierzaczki #ptaki
Mamut100 - Za ile odrosną gołębiowi lotki? Dzisiaj na moim podwórku był gołąbek który...

źródło: comment_pbERHfLWixIAbsxbjpCCpIJGTMke99W9.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Farezowsky: Miałam kiedyś gniazdo gołębia na balkonie. Jak wykluły się małe, było nawet fajnie. Ale później z gniazda zaczęły wyłazić różne robale. A na finał jakiś prawdziwy jaszczomb zrobił sobie balkonową masakrę, zostawiając mi do sprzątania flaki, krew i pozostałości po gołębiej rodzince. Nie polecam - 1/10.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kulturalny_Jegomosc90: kupujesz wiatrowke tak zeby nikt nie wiedzial. Na balkonie otwierasz drzwi i kladziesz chleb na ziemi. Ustawiasz sie na koncu pokoju schowany i nieruchomy, wycelowany w chleb. Wczesniej kalibrujesz lunete na tarczy na tym dystansie. Headshoty 99%. Golebie do worka na smieci i do smietnika jak zwykle odpady domowe ( ͡° ͜ʖ ͡°) przy muzyce nikt nie uslyszy szumu wiatrowki
  • Odpowiedz