Wszyscy się pompują na exodus kaszojadów z wypoku a pomyślcie sobie tylko, że dziś ostatni dzień bujania się po mieście jak kieszonkowe rezusy w za dużych garniakach i od jutra da się na przykład normalnie zrobić zakupy w Złotych Tarasach, xD

#warszawa #bekazpodludzi #gimbaza
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Mircy, u was też tak to wyglądało czy moja szkoła była jakaś #!$%@??
W podstawówce na akademii z okazji 1. września zawsze były jakieś dwa radosne wierszyki o końcu wakacji, a potem grobowa muzyka i "...ale nie zawsze tak było..." i #!$%@? o początku wojny.
Ciekawa jestem czy nadal tak to wygląda

#pytanie #gimbaza
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#uk #polska xD kiedys jak mieszkalem w uk to opowiedzialem moim znajomym ze u nas w szkołach na początku roku szkolnego zawsze jest taka impreza ze wszyscy sie zbieraja na galowo ubrani wstają wchodzi orszak z flagą każdy jak zołnierz zaczyna spiewać hymn państwa to powiedzieli ze jestesmy #!$%@? jak jacys nazisci #studbaza #gimbaza #szkola
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z perspektywy człowieka dorosłego, który zakończył edukację lata temu jestem za klasami koedukacyjnymi (aż do etapu studiów, chociaż zastanawiam się nad podziałem już w liceum).
Jako płcie różnimy się mocno w myśleniu, przyswajaniu wiedzy, najlepszej metodyce nauczania, w tym czym jesteśmy dobrzy/słabi. Jakie jest wasze zdanie na temat podziału klas według płci? ( ͡º ͜ʖ͡º)
#edukacja #licbaza #gimbaza #podbaza
plantpower - Z perspektywy człowieka dorosłego, który zakończył edukację lata temu je...

źródło: comment_1629958680gvlsllhz9Zu0j0LYnF12N4.jpg

Pobierz

Czy jesteś za szkołą z klasami koedukacyjnymi?

  • Decyzja rodzica/ucznia (opcja liberalna) 25.5% (27)
  • Tak, jestem za koedukacją na każdym etapie nauki 42.5% (45)
  • Nie jestem za koedukacją 17.9% (19)
  • Koedukacja? Tylko w podbazie 3.8% (4)
  • Koedukacja? Aż do liceum 2.8% (3)
  • Ciężko powiedzieć, to trudne pytanie 7.5% (8)

Oddanych głosów: 106

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@plantpower: No to podzielmy dzieci ze względu na zdolnośc do nauki. Ciekawe jaki larum się podniesie jak zaczniemy "gorsze" dzieci zamykać w "gorszych" klasach.
Podzielmy dzieci ze względu na wady wyglądu zewnętrznego... albo ze wzgledu na wzrost...

Tak, płeć jest takim samym czynnikiem jak każdy inny. Każdy podział krzywdzi.
Brak podziału też, bez podziału dzieci które szybciej przyswajają materał w szkole krzywdzi sie bo muszą ciągnąc te gorsze.
Te dzieci bardziej aktywne i sprawne fizycznie, na WF muszą pomagać
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@plantpower: Szkoła polega na socjalizacji. Będzie segregacja na płcie to potem będzie jeszcze więcej piwniczaków, które nie wiedzą jak rozmawiać z dziewczynami. Z wiekiem jest coraz mniej okazji do poznawania nowych znajomych i segregacją stworzy się masy sfrustrowanych singli obojga płci.
  • Odpowiedz
TL;DR; Chciano dobrze, a wyszło jak zwykle.

Dzisiaj naszła mnie nostalgia i zacząłem wspominać dawne czasy – swoją podstawówkę i gimnazjum.
- miejsce akcji=> może niekoniecznie Polska B, ale wciąż Polska powiatowa.
- czas akcji => ponad 20 lat temu, swoją edukację zacząłem w połowie lat 90.

Szkoła
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
Byłam właśnie w sklepie po ciperkiii, a tam już rzeczy do budy rzucili :O Czemu już w sierpniu przypominają o szkole? Znowu się zacznie i facetka od majzy będzie się czepiać, jak zadanka nie zrobione, jakieś iksy dupiksy, no w mordę friza. Jedyne co dobre, to mam plastelinę z Lewandowskim. Tata mówi, że jak będę dużo lepić plasteliny, to będę jak Lewy.

#podbaza #gimbaza #szkola #
Oszaty - Byłam właśnie w sklepie po ciperkiii, a tam już rzeczy do budy rzucili :O Cz...

źródło: comment_1628530237Iy0iBkEBMHYmCozFy3p9oa.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Historia w formie Mangi dla was Mirasy

Przygodowa manga fantasy. Takemichi Hanagaki nie ma powodu, aby być zadowolony z życia. Ma obskurne mieszkanie, nieprzyjemną szefową i pecha w miłości. Nie dość, że jest prawiczkiem, to na horyzoncie nie widać kandydatki na ukochaną. Pewnego mężczyzna otrzymuje wstrząsającą wiadomość. Jego gimnazjalna sympatia została brutalnie zamordowana przez gang Tokyo Manji. Pogrążony w rozpaczy cofa się w czasie o 12 lat. Czy dzięki temu zdoła ocalić
brednyk - Historia w formie Mangi dla was Mirasy

Przygodowa manga fantasy. Takemic...

źródło: comment_1628354661xeNE38I3yjCUVYAe0c1a7j.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Uwielbiam zwierzęta i sam w przyszłości chciałbym mieć psa lub kota, ale ostatnio #!$%@? mnie strzela bo czy to moi znajomi czy bliższa rodzina rezygnuje z dłuższych wyjazdów na rzecz tych właśnie zwierząt : "niee, nie mogę jechać na dłużej niż dzień bo pies musi zostać w domu a źle znosi podróże" Non stop #!$%@? to samo.
Ciągle ktoś zmienia plany bo "PIES czy #!$%@? KOT coś tam"

Przez to już z kilkoma znajomymi musiałem zerwać bliższy kontakt bo wiem, że i tak nie znajdą czasu.

Brzmi
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NewSadist:
co ma "lewactwo" do ateizmu? ateistów łączy jedynie brak wiary w boga, poglądy polityczne i jakiekolwiek inne mogą mieć zupełnie różne
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#heheszki #zalesie #przegryw #gimbaza
Przypomniała mi się historia z szkoły, która dzisiaj mnie śmieszy (mam 31 lat).
Zawsze byłem łamagą jeśli chodzi o W/F i sporty - nie chodzi o to, że byłem gruby i unikałem zajęć.
Miałem okej BMI.
Ale byłem totalnie zerowy w gry zespołowe: siatka, hokej, piłka ręczna, piłka nożna.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Przypomniała mi się akcja z gimbazy, której nie zapomnę ze względu na to, że chyba nigdy nie spotkałem się z takim chamstwem nauczyciela w stosunku do ucznia.

Chodziłem do klasy z takim gościem, nazwijmy go Tomek. Tomek był trochę grubszy, niski, no nie był adonisem w każdym razie. Chodziłem do dobrej szkoły, nie było mowy u mnie o gnębieniu kogoś czy patologii, Tomek normalnie należał do naszej paczki chłopaków i nie był odludkiem czy coś, chociaż był raczej cichy i nieśmiały. jak to 15letni gówniarze tam po sobie często cisnęliśmy w grupie i się śmialiśmy z siebie, często na zasadzie, że komuś podobała się jakaś laska. Z perspektywy czasu pamiętam, że wstydziłem się zagadywać w szkole do jakichś, bo bałem się wyśmiana ze strony grupy, także wiem jakie to jest #!$%@? xD. No w każdym razie jemu podobała się jakaś tam Angela z klasy. Chociaż w sumie teraz to nie wiem czy się podobała czy nie, w każdym razie poszła plota taka. Tomek nie był typem podrywacza, więc nic w tym kierunku nie robił. Na jakimś wyjeździe, zielona szkoła czy coś były zabawy i chyba była jedna w oświadczyny, w pewien sposób tomek został zmuszony do oświadczenia się Andżeli, w cholerę niekomfortowa sytuacja, tam kleknął i chyba ją objął za kolana, coś takiego. Wiadomo, my jego koledzy się potem z tego śmialiśmy, nie mówię, że to dobrze, ALE

kilka tygodni poźniej oglądaliśmy zdjęcia z tej wycieczki z wychowawczynią i podczas tej lekcji nie było ani tomka ani andżeli. i było jedno zdjęcie jak on ją na kolanach przytula. no śmiechu w klasie co niemiara, ALE NAUCZYCIELKA ZROBIŁA ZOOMA NA JEGO KROCZE GDZIE ODSTAWAŁ MU TELEFON PRZEZ KIESZEŃ, ŻE NIBY HEHE MU STOI. i wszyscy w jeszcze większy śmiech. pamiętam to do teraz, mnie 15-letniego gówniarza to mega oburzyło. w sensie myślałem, że jakbym ja się mu śmiał w twarz z tego to byłoby w porządku, bo by mi coś odbluzgał albo wypomniał mój przypał, ale nauczycielka? na forum klasowym? podczas jego nieobecności? no mówię, zszokowało mnie to wtedy strasznie, jak dorosły człowiek z pozycji nauczyciela może coś takiego odwalić xD
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: jakie chamstwo, ta nauczicielka chyba sama mentalnie z gimbazy nie wyrosła. Potem się dziwić, że cześć dzieciaków kompletnie zamyka się w sobie skoro ma świadomość, że nawet nauczyciel może wykorzystać ich do ciśnięcia sobie hue hue B E K I
  • Odpowiedz
Zastanawia mnie, tak przy okazji finału Polaków w siatkówce - czy też ktoś tak ma. Też nie potraficie polubić siatkówki przez doświadczenia szkolne? Chodzi mi o kilka kwestii. Po 1: meczy siatkówki na wuefie powodował z tego co pamiętam, przeważnie zachowania agresywne i potrafił zepsuć dobre relacje między uczniami. Każda źle odbita piłka kończyła się przeważnie serią niewybrednych pocisków w stronę tego komu nie udało się odbić głupiej piłki na drugą stronę siatki. Znajomy z klasy nawet raz dostał w mordę z piąchy przy wuefiście bo źle przyjął piłkę. Każdy mecz traktowany był jak jakiś finał ligi mistrzów - nie było mowy o zabawie, traktowaniu na luzie zajęć. Nie - to jest ku*wa finał i mamy wygrać.

Było to rytujące, ale bardziej zawsze wkurzała mnie inna kwestia - i przez to głównie znienawidziłem siatkówkę. Po 2: wuefiści których miałem byli zafiksowani na punkcie siaty - tylko siaty. Inne dyscypliny dla nich nie istniały. Gimbaza: piękne, pełnowymiarowe boisko do piłki nożnej, piękna pogoda. Nie kua - wyjmujemy siatę i odbijamy głupią piłeczkę na drugą stronę, stojąc jak debil przez 45 minut. Siata, siata, siata tylko siata - aż do porzygu. Pamiętam, że należałem do nielicznego grona którzy zawsze optowali za nożną, ale każdy apel kończył się rozkładaniem siaty na hali.

Ide do techbazy - patrzę, nowiusieńki orlik - nawet sam Tusk miał przyjechać się polansować. Nie ku
a - kolejny wuefista baran który zamiast oczu miał piłki do siaty. Jak już raz na kilka miesięcy wyszliśmy pograć w piłe na tym orliku to było
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Student: same here tylko młodszy jestem. W ogóle jak to jest, że piłka nożna jest najpopularniejszym sportem w Polsce, się tak wszędzie na WFach gra się w tą pierniczoną siatkę?
  • Odpowiedz
25 czerwca - koniec roku szkolnego. Gdy dzisiaj rano jechałem tramwajem do pracy, to było tyle płodnych julek na mieście, że po prostu nie wiedziałem, gdzie patrzyć. Nie wiem, czy było ich więcej niż w zwykły dzień, czy tylko tak mi się wydawało, bo ich eleganckie stroje bardziej przyciągały mój wzrok.

Gdy na nie patrzyłem, w głowie miałem właściwie tylko jedną myśl: seks. Kolejny raz uświadomiłem sobie, że one uprawiają seks, a ja nie.

W artykule https://pl.wikipedia.org/wiki/Inicjacja_seksualna możemy przeczytać:

W
wyjzprz2 - 25 czerwca - koniec roku szkolnego. Gdy dzisiaj rano jechałem tramwajem do...

źródło: comment_16246521976ldx9BdHZUWo35JcEE7MdV.jpg

Pobierz
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach