W pewnym sensie zasługuje na to wszystko co teraz mam, nie obwiniam już o to nikogo, to kim jestem jest wyłącznie efektem mojego działania. Biorę odpowiedzialność za moją gehennę i będę z nią kroczył bo ta droga jest mi przeznaczona.. #gehenna
Wszyscy (łącznie ze mną) zajmują się sytuacjami skrajnymi, dzielą się spostrzeżeniami, refleksjami, a ja chciał by teraz trochę ponarzekać jak typowy Mirek.
W moim mieście znam bardzo fajne (przynajmniej dla mnie) miejsce, małą knajpkę gdzie robią najlepsze gofry jakie jadłem w życiu, są naprawdę pro, a ich jedyną wadą jest stosunkowo wysoka cena. Miejsce ze względu na swoje położenie nie jest jakoś nadmiernie oblegane, a dzięki przytulnemu wnętrzu lubię tam wypić kawę i
@Vigorowicz: Europa Universalis 4 to jedna z gier "grand strategy" na wyższych poziomach trudności to prawdziwe intelektualno, strategiczne wyzwanie, nie zręcznościowe. Polecam jak lubisz się męczyć ( ͡°͜ʖ͡°)
@zlack: dalej jest bo grałem w 3 i 4 i to dość długo. Nie mówię że to zła gra, ale jednak jeśli chodzi o strategie i taktykę to civilization >>> gry od PDX
Już dzisiaj pisałem o tym, że w dniu dzisiejszym czterokrotnie spotkałem mój obiekt westchnień w towarzystwie trzech chadów i kilku julek. A myślałem że coś z tego będzie, bo czasami na mnie spoglądała oraz ostatnio zaprosiła mnie do znajomych na gejsbuku pomimo, że się nie znamy osobiście. A tu d--a. Zastanawiam się, czy oni nie robią sobie jaj ze mnie, czyli że po prostu ona udaje zainteresowanie mną i wszyscy czekają, aż
Jak się nazywał ten grubas ochydny, alkoholik z wielkim brzuchem od piwska w wieku około 30 lat ale wyglada jakby miał 50lat. Ostatnio dał zdjęcie jak grzmoci kołdrę i mówi ze to jego łaska xD chyba na tagu #przegryw albo #gehenna xD często tez wstawia zdjęcia ile piw wychylał #alkoholizm xD Podobno jeden wykopek znalazł jego matkę i chce mu wszystkie jego posty wysłać poczta do
1. Na jakie zajęcia pozalekcyjne zapisywali was rodzice? 2. W jaki inny sposób rodzice pomagali wam w procesie socjalizacji z ludźmi, kiedy powiedzmy zauważyli w licealnym okresie ze coś jest nie tak?
@AnonimoweMirkoWyznania: 1. Żadne. Matka nawet nie kupiła mi rękawic bramkarskich za 30zł bo za drogo na takie głupoty a chciałem chodzić na piłkę. 2. Żaden. A wręcz przeciwnie, gdy miałem ponad 18 lvl i chciałem wyjść na imprezę to cały dzień była awantura i wypytywanie się o szczegóły typu gdzie, z kim, po co, o której wrócisz, a jak cię pobiją, a jak się upijesz, a jak się porzygasz, ile
Wszystko mi przypomina tę osobę... Jazda pociągiem i deszcz w szczególności... Nie umiem o tym zapomnieć... To były jeszcze czasy kiedy miałem nadzieję na bycie szczęśliwym... #gehenna