Czy w okolicach #gdansk są jakieś asfaltowe drogi puszczone przez las? (ale nie chodzi mi o wylotówki z Gdańska na Kaszuby czy Spacerową:). Kojarzę Reja w Sopocie, Kleszą Drogą i Dolinę Radości. W lasach otomińskich chyba tylko przelotówka - Konna/Słoneczna i chyba długo nic? Pytam, bo jak mocno wieje, to fajnie uciec sobie do lasu na #szosa. A tu fajne asfalty są z reguły baaardzo odsłonięte.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MasterZiomaX: Przede wszystkim nie należy wspierać takich inicjatyw. Chodź sobie nawet z kilometr dalej i nawet jak będzie drożej, ważne aby zachować choć trochę godności, a takie siłownie zostaw cuckoldom i spermiarzom
  • Odpowiedz