@czerstwy_swierszcz: Ja mieszkam w Gdańsku 20 lat, 7 lat temu zacząłem pracować zdalnie ponieważ nie da się jeździć samochodem po mieście. Ja używam komunikacji miejskiej, a samochód tylko jak muszę. Jeździłem kiedyś do pracy 20km i rowerem było szybciej...

Z moich obserwacji miasto w dni robocze stoi cały czas porównując do Warszawy, Wrocławia czy Berlina.
  • Odpowiedz
Przyjechałem na kilka dni do #gdansk z #krakow i to co mnie szczególnie ujęło to czyste powietrze (wiadomix), ale szczególnie fajnie zintegrowana zieleń z zabudową. No i te urocze mostki, rzeczki, no ma to swoj urok. I chyba generalnie mniejszy ruch i ciszej.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy w Gdańsku nie ma w ogóle mężczyzn studentów lub młodych pracujących mężczyzn? Bo jestem chłopakiem 25 lat i szukam pokoju do wynajęcia i dosłownie przy większości ofert, jest info, że preferowane są kobiety albo obecne lokatorki to dziewczyny i one by chciały kolejną dziewczynę. Dosłowanie nie ma nic sensownego dla płci przeciwnej.

#gdansk #wynajem
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@slepauliczka: @tomek2908 wśród czynszojadów po prostu panuje stereotyp, że dziewczyny bardziej niż faceci dbają o mieszkanie i będzie mniej zniszczeń. wątpie że realne statystyki by pokazały jakąś znaczącą różnicę
  • Odpowiedz
Polećcie jakaś miejscówkę blisko Molo Orłowo - dla kampera. Widzę że kiedyś był camper park ale już go nie ma... Coś na jedną noc #gdansk #gdynia
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przeciwko nocnemu zakazowi sprzedaży słodyczy protestować może tylko łeb przeżarty cukrem na wylot.
Bo żeby taki zakaz w czymkolwiek przeszkadzał to trzeba spełniać wszystkie poniższe warunki:
- Nie mieć pieniędzy na kulturalne słodyczy w cukierniach / kawiarniach
- Być pierdołą która nie potrafi kupić ciasta przed imprezą
- Żreć na umór za każdym razem, bo tylko wtedy nie da się przewidzieć ile tego cukru potrzebujesz
- Być uzależnionym i nie móc mieć w domu zapasu cukru, bo
chad190 - Przeciwko nocnemu zakazowi sprzedaży słodyczy protestować może tylko łeb pr...

źródło: pobierz

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chad190: za zakazami prędkości może tylko protestować chory człowiek nie panujący nad swoimi emocjami i nie potrafiący dostosować prędkości do otoczenia, ergo człowiek który nie powinien mieć prawka w ogóle. Mam nadzieję że zniosą te ograniczenia prędkości i ludzie w swoich samochodach będą faktycznie wolni, sami będą podejmować decyzję o tym czy w nocy cisną 100 przez miasto czy wybierają bycie zawalidrogą z 40 na blacie. Nie zapraszam do dyskusji
  • Odpowiedz
Przeciwko nocnej prohibicji protestować może tylko łeb przeżarty alkoholem na wylot.
Bo żeby ta prohibicja w czymkolwiek przeszkadzała to trzeba spełniać wszystkie poniższe warunki:
- Nie mieć pieniędzy na kulturalne spożywanie alkoholu w knajpach / klubach
- Być pierdołą która nie potrafi kupić alkoholu przed imprezą
- Chlać na umór za każdym razem, bo tylko wtedy nie da się przewidzieć ile tego alkoholu potrzebujesz
- Być uzależnionym i nie móc mieć w domu zapasu alkoholu bo kusi
Leniek - Przeciwko nocnej prohibicji protestować może tylko łeb przeżarty alkoholem n...

źródło: image

Pobierz
  • 316
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Leniek trzeba być debilem by planować z wyprzedzeniem napicie się piwa czy wina i z tego powodu robić wcześniej zakupy. Nie każdy ma w domu barek wypchany alkoholem. Czemu ja mam mieć utrudniony dostęp do alkoholu bo jakiś żul nie potrafi się powstrzymać od chlania. Ja piję sporadycznie i wtedy jak mnie najdzie. Nie robię wielkich planów i nie jadę wcześniej na zakupy. Chce po prostu ad-hoc iść i kupić sobie
  • Odpowiedz
Debilu. Nie dla każdego a-----l jest tak ważny by mieć jego zapas.


@armandosek83: to jak nie jest dla Ciebie tak ważny to nawet jak Ci się chce napić to się nic nie stanie jak się nie napijesz, prawda ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
➡️ Bażyńskiego, na razie, zostaje....

W harmonogramie obrad sesji Rady Miasta Gdańska, która odbędzie się w przyszły czwartek, 25 września, nie ma uchwały ws. zmiany nazwy odcinka ulicy Jana Bażyńskiego – od skrzyżowania z aleją Grunwaldzką do skrzyżowania z ulicą Wita Stwosza – na ulicę prof. Marii Janion.

Przypominam, że z wnioskiem takim (w formie uchwały) zwrócił się 24 października 2024 Senat Uniwersytetu Gdańskiego. Następnie Rada Dzielnicy Oliwa dwukrotnie (21 lutego i 23 lipca
MikSob1985 - ➡️ Bażyńskiego, na razie, zostaje....

W harmonogramie obrad sesji Rady ...

źródło: temp_file5124239224086553335

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MikSob1985: Rada Miasta Gdańska XDDDDDDD Jak to miasto kompletnie nie działa i póki nie zmieni się cała władza dalej będzie taki cyrk jak teraz jest. Lepiej patrzeć gdzie lać beton dla patodeweloperki a nie zastanawiać się nad zmiana nazw ulic.
  • Odpowiedz