Cześć, rozglądam się za aparatem nowym dla osoby zupełnie początkującej, która do tej pory cykała foty iphonem i chce się przerzucić na lepszy sprzęcik.
Czytałem trochę opinii i nie wiem, wydaje się, że jakikolwiek z tych będzie dobrym wyborem na start.
Mam kilka typów do wyboru:
Aparat SONY A6400 Czarny + Obiektyw 16-50mm
Aparat FUJIFILM X-T30 II + Obiektyw XC15-45 mm f/3.5-5.6 OIS PZ Czarny
Czytałem trochę opinii i nie wiem, wydaje się, że jakikolwiek z tych będzie dobrym wyborem na start.
Mam kilka typów do wyboru:
Aparat SONY A6400 Czarny + Obiektyw 16-50mm
Aparat FUJIFILM X-T30 II + Obiektyw XC15-45 mm f/3.5-5.6 OIS PZ Czarny

























(dla mikrofonu) 3,5mm zrobił mikro 2,5mm.
Rode daje w zestawie fajny kabelek typu spirala ale 2x3,5mm a jako, że jestem wrogiem adapterów, dwa pytania.
Czy przewód długości 1,5m (tylko taki mam) stanowi problem (większe zakłócenia, spadek czułości, itd.) czy mogę go używać?
Najwiekszy problem z własnoręcznie zrobionym kablem to mechanika - często takie połączenie jest podatne na przerwania. I brzydko wygląda.