@sernik92
Jak masz różowa ,która nie będzie się boi brać nożyczek do rąk to polecam.
Jedynie co to maszynkę mam nie odpowiednią bo mam trymer i trzeba co chwilę go czyścić.

Ogólnie jestem obcięty i czuję się lepiej.
@tomala92: boki i tył już sam umiem ogarnąć maszynką nawet ładnie, ale góra zaczyna trochę żyć swoim życiem :) będzie trzeba działać, bo zanim się pandemia skończy to będę wyglądał jak menel xD
Miesięcznie na pielęgnację włosów wydaję ponad 400 zł.

- wizyta u barbera 80 zł
- pasta do włosów 100 zł (cavalier clay)
- prestyler 100 zł (blumaan meraki)
- szampon do włosów 65 zł (baxter)
- odżywka do włosów 70 zł (baxter)

Do tego włosy myje codziennie dwa razy.

A niektóre #rozowepaski myją włosy co DWA DNI (!!!) szamponem z Rossmana i myślą że to wystarczy xD. Do tego do fryzjera chodzą
@sajmen: ale już wcześniej tak było. Sporo fryzjerek/bareberów/kosmetyczek przyjmuje sobie po cichu klientów w mieszkaniach. Nie płacą za wynajem lokalu, nie rozliczają podatków. Czarny rynek.Teraz gdy normalne zakłady się pozamykały ludzie łażą tylko do tych na czarno bo ci w dupie mają zalecenia, i tak przecież robili nielegalnie.
Mi samemu u barbera gościu po cichu powiedział że odchodzi z roboty i będzie teraz swoich stałych klientów ścinał w domu na czarno,
@sajmen: spekulanci, przemytnicy i szara strefa to fundamenty gospodarki w czasie kryzysu. Tak jak lekarze narażają swoje życie i zdrowie by walczyć z chorobą tak ci ludzie narażają swoje życie i zdrowie żeby dostarczać dobra i usługi zakazane przez totalitarne rządy.