Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...


#perfumy #frufrecki
ELDO Fat Electrician. W otwarciu od razu czuć wetywerię i subtelny zielony akord. Jest także nieco słodyczy oraz wyraźne elemi. Zapach jest według mnie mocno przykurzony, trochę ziemisty i orzechowy. Oprócz tego mamy drzewny akord oraz żywiczno, balsamiczną bazę. Jest w niej mirra i opoponaks, choć pojedynczo raczej nie izoluję tych nut. Nie powiedziałbym również, że wyłapuję bitą śmietanę (zresztą wg oficjalnej strony jej nie ma),
ELDO Fat Electrician. W otwarciu od razu czuć wetywerię i subtelny zielony akord. Jest także nieco słodyczy oraz wyraźne elemi. Zapach jest według mnie mocno przykurzony, trochę ziemisty i orzechowy. Oprócz tego mamy drzewny akord oraz żywiczno, balsamiczną bazę. Jest w niej mirra i opoponaks, choć pojedynczo raczej nie izoluję tych nut. Nie powiedziałbym również, że wyłapuję bitą śmietanę (zresztą wg oficjalnej strony jej nie ma),

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

#perfumy #frufrecki
Heeley Iris de Nuit. W otwarciu odbieram fiołka, nadającego lekkiego, kwiatowego profilu. Oprócz tego da się wyłapać subtelną słodycz, gładki piżmian oraz pudrowość. Tytułowy irys, nie jest według mnie szczególnie dominującą nutą i wybrzmiewa nieco marchewkowo. W bazie zapachu mamy za to cedr oraz piżmowy akord. Całościowo przypomina mi to trochę Inverness od Memo, gdzie również obecny jest, wyraźny drzewno pudrowy profil.
Zapach posiada liniowy, gładki oraz
Heeley Iris de Nuit. W otwarciu odbieram fiołka, nadającego lekkiego, kwiatowego profilu. Oprócz tego da się wyłapać subtelną słodycz, gładki piżmian oraz pudrowość. Tytułowy irys, nie jest według mnie szczególnie dominującą nutą i wybrzmiewa nieco marchewkowo. W bazie zapachu mamy za to cedr oraz piżmowy akord. Całościowo przypomina mi to trochę Inverness od Memo, gdzie również obecny jest, wyraźny drzewno pudrowy profil.
Zapach posiada liniowy, gładki oraz

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

@Frufruf: a mówiłem! A PROSIŁEM! Nie zmieniamy avatarów.
Teraz człenia nie kojarzę....
Teraz człenia nie kojarzę....

@Omniscient: Jak już się przyzwyczaisz to znowu zmienię hue hue

#perfumy #frufrecki
YSL L’Homme Le Parfum. W otwarciu przez moment odbieram lekką cytrynę. Szybko przykrywa ją jednak ozonowy i aromatyczny akord, w postaci delikatnych liści fiołka, geranium oraz subtelnej bazylii. Czuć też trochę kardamonu, wysładzającego lekko zapach w pierwszych minutach. Całość posiada dość typowy, niebiesko designerski profil, który można spotkać pod szyldami wielu innych marek. Jest tutaj może trochę większy nacisk na ozonowy akord, ale to by było
YSL L’Homme Le Parfum. W otwarciu przez moment odbieram lekką cytrynę. Szybko przykrywa ją jednak ozonowy i aromatyczny akord, w postaci delikatnych liści fiołka, geranium oraz subtelnej bazylii. Czuć też trochę kardamonu, wysładzającego lekko zapach w pierwszych minutach. Całość posiada dość typowy, niebiesko designerski profil, który można spotkać pod szyldami wielu innych marek. Jest tutaj może trochę większy nacisk na ozonowy akord, ale to by było


#perfumy #frufrecki
Kolejna pozycja w katalogu polskich perfum, Tkliwi Nihiliści L'eau De Parfum N°2. Otwarcie pachnie jak napój typu Cola z dodatkiem przypraw. Odbieram wyraźne goździki i choć nie jest wypisany, powiedziałbym również że cynamon. Oprócz tego jest tytoń, trochę słodyczy oraz sporo suszonych owoców. Pąki topoli wybrzmiewają tutaj jak propolis, a przynajmniej podejrzewam że to one nadają mi takie skojarzenie. Z czasem przyprawy nieco ustępują,
Kolejna pozycja w katalogu polskich perfum, Tkliwi Nihiliści L'eau De Parfum N°2. Otwarcie pachnie jak napój typu Cola z dodatkiem przypraw. Odbieram wyraźne goździki i choć nie jest wypisany, powiedziałbym również że cynamon. Oprócz tego jest tytoń, trochę słodyczy oraz sporo suszonych owoców. Pąki topoli wybrzmiewają tutaj jak propolis, a przynajmniej podejrzewam że to one nadają mi takie skojarzenie. Z czasem przyprawy nieco ustępują,

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

#perfumy #frufrecki
Nishane Papilefiko. Otwarcie jest aromatyczne i świeże, z wyczuwalną lawendą. Są również delikatne cytrusy, a także słodki kardamon i kolendra. Całość układa się w gładki i nieco chłodny zapach, z lekkim ziołowym akcentem, zapewne od bylicy. Jaśminu zupełnie nie wyczuwam, w bazie jest za to jodła balsamiczna, styraks i drzewny akord, odbieram też coś lekko dymnego. W drydownie pojawia się również trochę mchu, niemniej kompozycja większość
Nishane Papilefiko. Otwarcie jest aromatyczne i świeże, z wyczuwalną lawendą. Są również delikatne cytrusy, a także słodki kardamon i kolendra. Całość układa się w gładki i nieco chłodny zapach, z lekkim ziołowym akcentem, zapewne od bylicy. Jaśminu zupełnie nie wyczuwam, w bazie jest za to jodła balsamiczna, styraks i drzewny akord, odbieram też coś lekko dymnego. W drydownie pojawia się również trochę mchu, niemniej kompozycja większość

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

#perfumy #frufrecki
Istnieją w świecie perfum pewne odważne i nietuzinkowe kompozycje, stawiające na oryginalność. Bez wątpienia można powiedzieć to o Fin de Siecle od Tkliwych Nihilistów, ale pozycja ta nie tylko chciała dołączyć do grona dziwadeł, a postanowiła wśród nich przodować. Od razu po psiknięciu czuć zapach gumy. Przypomina mi niemal jeden do jeden dętkę, lub wnętrze sklepu rowerowego. Nuta ta jest bardzo intensywna i z początku całkowicie zdominowała
Istnieją w świecie perfum pewne odważne i nietuzinkowe kompozycje, stawiające na oryginalność. Bez wątpienia można powiedzieć to o Fin de Siecle od Tkliwych Nihilistów, ale pozycja ta nie tylko chciała dołączyć do grona dziwadeł, a postanowiła wśród nich przodować. Od razu po psiknięciu czuć zapach gumy. Przypomina mi niemal jeden do jeden dętkę, lub wnętrze sklepu rowerowego. Nuta ta jest bardzo intensywna i z początku całkowicie zdominowała

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

#perfumy #frufrecki
Profundum Martyr. Otwarcie jest wymagające, z dużą dozą dymu, ciężką skórą i zwęglonymi nutami, wchodzącymi lekko w wędzonkę. Czuć spalone drewno, przypominające dogasające ognisko, w którym tli się jeszcze żar. Pieprzu chyba nie wyłapuję, jest natomiast lekki aromatyczno zielony akcent, pochodzący zapewne od nuty sosny. Po kilkunastu minutach, dym zaczyna słabnąć, a perfumy nabierają mocniej, drzewno żywicznego charakteru. Pojawia się także metaliczny akord, choć według piramidy
Profundum Martyr. Otwarcie jest wymagające, z dużą dozą dymu, ciężką skórą i zwęglonymi nutami, wchodzącymi lekko w wędzonkę. Czuć spalone drewno, przypominające dogasające ognisko, w którym tli się jeszcze żar. Pieprzu chyba nie wyłapuję, jest natomiast lekki aromatyczno zielony akcent, pochodzący zapewne od nuty sosny. Po kilkunastu minutach, dym zaczyna słabnąć, a perfumy nabierają mocniej, drzewno żywicznego charakteru. Pojawia się także metaliczny akord, choć według piramidy

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

#perfumy #frufrecki
Narcisso Rodriguez Bleu Noir Parfum. W otwarciu czuć kardamon i cyprys, wraz z aromatycznym akordem i lekką świeżością. Można wyłapać też subtelne cytrusy, mandarynkę oraz bergamotkę, jednak są one skryte mocno w tle. Początek jest trochę ostry, ale po kilku minutach się wygładza, z szybko zanikającymi nutami głowy. Pojawia się motyw przewodni kompozycji, czyli irys oraz drzewny i pudrowy akord. Oprócz tego jest tonka i kremowa
Narcisso Rodriguez Bleu Noir Parfum. W otwarciu czuć kardamon i cyprys, wraz z aromatycznym akordem i lekką świeżością. Można wyłapać też subtelne cytrusy, mandarynkę oraz bergamotkę, jednak są one skryte mocno w tle. Początek jest trochę ostry, ale po kilku minutach się wygładza, z szybko zanikającymi nutami głowy. Pojawia się motyw przewodni kompozycji, czyli irys oraz drzewny i pudrowy akord. Oprócz tego jest tonka i kremowa

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

#perfumy #frufrecki
Memo Marfa. Otwarcie jest zielono kwiatowe, z przewijającą się w tle delikatną, owocową nutą brzoskwini. Na pierwszym planie jest tuberoza, uzupełniana przez ylang ylang, kwiat pomarańczy i pudrowość. Szybko pojawia się również sporo słodyczy. Zielony akord zanika, zastąpiony wanilią i tonką. Choć bardzo subtelny, odbieram też po jakimś czasie lekki zwierzęcy akord, przybrudzający nieco kompozycję. Przechodząc w drydown na wierzch wychodzi drzewo sandałowe z cedrem oraz
Memo Marfa. Otwarcie jest zielono kwiatowe, z przewijającą się w tle delikatną, owocową nutą brzoskwini. Na pierwszym planie jest tuberoza, uzupełniana przez ylang ylang, kwiat pomarańczy i pudrowość. Szybko pojawia się również sporo słodyczy. Zielony akord zanika, zastąpiony wanilią i tonką. Choć bardzo subtelny, odbieram też po jakimś czasie lekki zwierzęcy akord, przybrudzający nieco kompozycję. Przechodząc w drydown na wierzch wychodzi drzewo sandałowe z cedrem oraz

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

#perfumy #frufrecki
Zara Vetiver Pamplemousse. Kompozycja jest prosta i opiera się przede wszystkim na intensywnym cytrusowym akordzie. W otwarciu czuć mocną, nieco kwaśną i lekko goryczkową nutę grejpfruta oraz trochę słodkiej mandarynki. W tle przewija się także ciut liści nadających zielonego akordu. Jest również delikatny, aromatyczny akcent, a w bazie zapachu mamy wetywerię. Zapodana jest w stonowany i łatwy sposób, przede wszystkim drzewnie, bez wyrazistej ziemistości.
Dalej w
Zara Vetiver Pamplemousse. Kompozycja jest prosta i opiera się przede wszystkim na intensywnym cytrusowym akordzie. W otwarciu czuć mocną, nieco kwaśną i lekko goryczkową nutę grejpfruta oraz trochę słodkiej mandarynki. W tle przewija się także ciut liści nadających zielonego akordu. Jest również delikatny, aromatyczny akcent, a w bazie zapachu mamy wetywerię. Zapodana jest w stonowany i łatwy sposób, przede wszystkim drzewnie, bez wyrazistej ziemistości.
Dalej w

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

#perfumy #frufrecki
Rundholz FEB.14,1912. W otwarciu obecny jest koper włoski, nadający zielonej świeżości. Oprócz tego jest lukrecja i anyż, a w tle da się wyłapać nieco mleka. Nie ma go jednak zbyt wiele i mam wrażenie, że szybko znika, lub przykrywają go inne nuty. Cytrusów w zasadzie nie wyczuwam, po paru minutach uwydatnia się za to irys i dość intensywny pudrowy akord. Jest też bardzo wyrazisty zapach marchwi
Rundholz FEB.14,1912. W otwarciu obecny jest koper włoski, nadający zielonej świeżości. Oprócz tego jest lukrecja i anyż, a w tle da się wyłapać nieco mleka. Nie ma go jednak zbyt wiele i mam wrażenie, że szybko znika, lub przykrywają go inne nuty. Cytrusów w zasadzie nie wyczuwam, po paru minutach uwydatnia się za to irys i dość intensywny pudrowy akord. Jest też bardzo wyrazisty zapach marchwi

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

#perfumy #frufrecki
Guerlain Tobacco Honey. Nazwa zapachu adekwatnie oddaje jego charakter, choć byłby on jeszcze bardziej trafny gdyby zamienić kolejność słów. W otwarciu intensywnie objawia się nuta miodu której towarzyszy tytoń. Początek jest bardzo słodki, wręcz ulepny oraz kleisty i myślę, że może szybko stać się męczący dla osób nie lubiących tego typu klimatów. W tle przewija się też ciepły korzenny akord, sezam, anyż, goździków osobno nie wyłapuję.
Guerlain Tobacco Honey. Nazwa zapachu adekwatnie oddaje jego charakter, choć byłby on jeszcze bardziej trafny gdyby zamienić kolejność słów. W otwarciu intensywnie objawia się nuta miodu której towarzyszy tytoń. Początek jest bardzo słodki, wręcz ulepny oraz kleisty i myślę, że może szybko stać się męczący dla osób nie lubiących tego typu klimatów. W tle przewija się też ciepły korzenny akord, sezam, anyż, goździków osobno nie wyłapuję.

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

#perfumy #frufrecki
Jedna z pięciu pozycji kadzidlanej serii od Comme des Garcons, tym razem skupiająca się wokół przypraw, czyli Incense Jaisalmer. Zapach kojarzy mi się na początku z terpentyną. W otwarciu czuć suche drzewne nuty, wybrzmiewające trochę jak zalakierowane drewno. Jest heban, kadzidło oraz ciepły korzenny akord, nadający kompozycji nieco pikantnego klimatu. Składa się on z pieprzu, kardamonu i lekkiego cynamonu. Po jakiejś godzinie przyprawy zaczynają gasnąć, a
Jedna z pięciu pozycji kadzidlanej serii od Comme des Garcons, tym razem skupiająca się wokół przypraw, czyli Incense Jaisalmer. Zapach kojarzy mi się na początku z terpentyną. W otwarciu czuć suche drzewne nuty, wybrzmiewające trochę jak zalakierowane drewno. Jest heban, kadzidło oraz ciepły korzenny akord, nadający kompozycji nieco pikantnego klimatu. Składa się on z pieprzu, kardamonu i lekkiego cynamonu. Po jakiejś godzinie przyprawy zaczynają gasnąć, a

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

#perfumy #frufrecki
Nieco mniej popularna pozycja od Mancery, Kumkat Wood. Od razu po aplikacji daje o sobie znać drzewny akord, cedr oraz wetyweria. Oprócz tego jest trochę cytrusów, grejpfrut i bergamotka, ale też przyprawy, które w początkowych minutach są bardzo intensywne. Czuję przede wszystkim czarny pieprz, ale powiedziałbym że jest tu coś więcej, może jakieś ziele angielskie. Nie powiedziałbym jednak, że układają się dobrze z resztą kompozycji i
Nieco mniej popularna pozycja od Mancery, Kumkat Wood. Od razu po aplikacji daje o sobie znać drzewny akord, cedr oraz wetyweria. Oprócz tego jest trochę cytrusów, grejpfrut i bergamotka, ale też przyprawy, które w początkowych minutach są bardzo intensywne. Czuję przede wszystkim czarny pieprz, ale powiedziałbym że jest tu coś więcej, może jakieś ziele angielskie. Nie powiedziałbym jednak, że układają się dobrze z resztą kompozycji i

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

#perfumy #frufrecki
Dzisiaj tanioszek, Lalique Encre Noire Sport. W otwarciu czuć cytrusy, w połączeniu z drzewnym i aromatycznym akordem. Jest wyraźny cyprys, grejpfrut oraz trochę lawendy i wodnych nut. Po paru minutach pojawia się również nieco gałki muszkatołowej, lecz utrzymuje się ona dosyć krótko. Oprócz cyprysu obecne są także pozostałe elementy. wspólne ze zwykłym Encre Noire. Jest to drzewo kaszmirowe, piżmo i przede wszystkim wetyweria, nadająca charakterystycznej ziemistości.
Dzisiaj tanioszek, Lalique Encre Noire Sport. W otwarciu czuć cytrusy, w połączeniu z drzewnym i aromatycznym akordem. Jest wyraźny cyprys, grejpfrut oraz trochę lawendy i wodnych nut. Po paru minutach pojawia się również nieco gałki muszkatołowej, lecz utrzymuje się ona dosyć krótko. Oprócz cyprysu obecne są także pozostałe elementy. wspólne ze zwykłym Encre Noire. Jest to drzewo kaszmirowe, piżmo i przede wszystkim wetyweria, nadająca charakterystycznej ziemistości.

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

#perfumy #frufrecki
Penhaligon’s Sartorial. W otwarciu wita nas ostry, metaliczny akord, w połączeniu z aldehydami i przyprawami. Odbieram lekki imbir i kardamon, a po chwili do zapachu dołącza także lawenda. Początek posiada w sobie dużo świeżości, jednak perfumy nabierają po kilkunastu minutach ciężkości, gdy pojawia się wosk pszczeli wraz z miodem. Nuty te wygładzają kompozycję i nadają jej subtelnej słodyczy. Skóry zupełnie nie wyczuwam, jest za to trochę
Penhaligon’s Sartorial. W otwarciu wita nas ostry, metaliczny akord, w połączeniu z aldehydami i przyprawami. Odbieram lekki imbir i kardamon, a po chwili do zapachu dołącza także lawenda. Początek posiada w sobie dużo świeżości, jednak perfumy nabierają po kilkunastu minutach ciężkości, gdy pojawia się wosk pszczeli wraz z miodem. Nuty te wygładzają kompozycję i nadają jej subtelnej słodyczy. Skóry zupełnie nie wyczuwam, jest za to trochę

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

#perfumy #frufrecki
Dzisiaj Atkinsons The Odd Fellow's Bouquet. Zapach otwiera się przyprawami, czuć przede wszystkim imbir ale też trochę pieprzu. Od razu obecny jest również ciepły ambrowy akord, intensywny benzoes i słodycz. Jest także tytoń, a całość zdecydowanie posiada DNA Tobacco Vanille. Niestety o dokładnych różnicach się nie wypowiem bo już dawno nie wąchałem Tomka, ale z głowy powiedziałbym, że Atkinson posiada mniej intesywny waniliowy akord.
Po kilkunastu minutach
Dzisiaj Atkinsons The Odd Fellow's Bouquet. Zapach otwiera się przyprawami, czuć przede wszystkim imbir ale też trochę pieprzu. Od razu obecny jest również ciepły ambrowy akord, intensywny benzoes i słodycz. Jest także tytoń, a całość zdecydowanie posiada DNA Tobacco Vanille. Niestety o dokładnych różnicach się nie wypowiem bo już dawno nie wąchałem Tomka, ale z głowy powiedziałbym, że Atkinson posiada mniej intesywny waniliowy akord.
Po kilkunastu minutach


#perfumy #frufrecki
Rayhaan Terra, czyli klon Outlands. Spis nut jest w zasadzie identyczny, jednak sposób w jaki wybrzmiewają oba zapachy jest inny. Terra stara się być łatwiejsza w odbiorze, otwarcie jest wyraźnie słodsze i lżejsze, z wcześniej uwalniającą się wanilią. Co prawda na początku intensywnie czuć pieprz syczuański, ale ten szybko ustępuje. Powiedziałbym też, że cytrusowy akord jest mocniejszy niż w Outlands, schowane jest natomiast kadzidło. Kwiecistych nut
Rayhaan Terra, czyli klon Outlands. Spis nut jest w zasadzie identyczny, jednak sposób w jaki wybrzmiewają oba zapachy jest inny. Terra stara się być łatwiejsza w odbiorze, otwarcie jest wyraźnie słodsze i lżejsze, z wcześniej uwalniającą się wanilią. Co prawda na początku intensywnie czuć pieprz syczuański, ale ten szybko ustępuje. Powiedziałbym też, że cytrusowy akord jest mocniejszy niż w Outlands, schowane jest natomiast kadzidło. Kwiecistych nut

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

#perfumy #frufrecki
Tom Ford Ebene Fume. Kompozycja od początku posiada żywiczno bursztynowy charakter. Oprócz tego, w otwarciu czuć przez chwilę czarny pieprz. Doszukując się, odbieram też może delikatny liść fiołka, ale on również szybko gaśnie. Jest za to kadzidło, delikatny dymny akord, labdanum oraz sporo suchych, drzewnych nut. Czuć palo santo, papirus i przede wszystkim heban, a na późniejszym etapie także drzewo gwajakowe. Skóry samej w sobie prawie
Tom Ford Ebene Fume. Kompozycja od początku posiada żywiczno bursztynowy charakter. Oprócz tego, w otwarciu czuć przez chwilę czarny pieprz. Doszukując się, odbieram też może delikatny liść fiołka, ale on również szybko gaśnie. Jest za to kadzidło, delikatny dymny akord, labdanum oraz sporo suchych, drzewnych nut. Czuć palo santo, papirus i przede wszystkim heban, a na późniejszym etapie także drzewo gwajakowe. Skóry samej w sobie prawie

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze
@Frufruf: No nie p-----l że wąchasz sobie zapach i myślisz "mmm tak, to ewidentnie jest mirra i opoponaks"
Dla mnie to jest abstrakcja jakaś xD