• 138
Często czytam na mirko o #friendzone. Wszyscy tutaj narzekają na kobiety, że takie złe, że wykorzystują. A ja wam powiem jak to jest z perspektywy dziewczyny.
Dziewczyny naprawdę chcą się przyjaźnić z chłopakami. My lubimy takie przyjaźnie bez podtekstu. Czasem lepiej nam się rozmawia z chłopakami niż z dziewczynami. Jeśli wy przyjaźnicie się z dziewczyną, a w głowie cały czas macie plan zdobycia jej i wyjścia z #friendzone
  • 69
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie tylko do #rozowepaski

Czy jeżeli dziewczyna mówi, że trzeba przystopować ze związkiem, dać sobie czas i przestać se ranić w końcu. Natomiast nie przestawać pisać, spotykać się... ma to jeszcze jakąś przyszłość? Ponownie być razem? Mówiła mi że chce dobrze i możliwe że znowu kiedyś będziemy razem jak się uspokoi. Z jednej strony mam wrażenie ze je zależy, ale z drugiej to jest taka typowa gadanina i wpędzenie do
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xXxAlanossxXx: Typowe paplanie porozstaniowe jest typowe. Odpuść, dziewczę mydli Ci oczy tym "może kiedyś" zostawiając sobie furtkę w razie jej ewentualnych niepowodzeń. Na moje oko dla niej temat jest skończony. Co zresztą potwierdziła zerwaniem.
  • Odpowiedz
Stałem ostatnio za barem. Pewnego wieczoru przyszedł jakiś bordo i żalił się że od 6 lat nie może puknąć jakiejś panny. Mówię żeby rozejrzał się dokoła bo tu pełno towaru. Na początku gadał jak typowy rysiek z klanu, że on jest wierny ale po kilku głębszych poderwał jakąś losową laskę i później wyszli razem. Przyszła miesiąc później pytając, kto to był bo zmajstrował jej dzieciaka. Nigdy nie czułem się lepiej.

#friendzone
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Starałem się o pewną dziewczynę przez prawie 6 lat. Byłem na każde jej zawołanie. Przez cały ten czas wydawało mi się, że jest chodzącym ideałem. Dlatego też nie chciałem dać za wygraną i cały czas liczyłem na wyjście z #friendzone. Nawet nie wiem kiedy minęły te wszystkie lata. Byłem tak zakochany, że tylko ona dla mnie się liczyła. Świat nie istniał. Tylko ona. Starałem się robić wszystko o co
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Topev: czuję się jakbym oglądał serial. Zanim poszedłem spać to czytałem z perspektywy babki, a teraz po pobudce, itd. czytam jak to mogło być z perspektywy chłopaka ( ͡° ͜ʖ ͡°) lubię takie zabiegi literackie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Starałem się o pewną dziewczynę przez prawie 6 lat. Byłem na każde jej zawołanie. Przez cały ten czas wydawało mi się, że jest chodzącym ideałem. Dlatego też nie chciałem dać za wygraną i cały czas liczyłem na wyjście z #friendzone. Nawet nie wiem kiedy minęły te wszystkie lata. Byłem tak zakochany, że tylko ona dla mnie się liczyła. Świat nie istniał. Tylko ona. Starałem się robić
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: @Ciasteczkowapotworzyca no może jeszcze zrobię podejście do numeru 3 od tej strony. Nie wiem w tej chwili jak to zrobić, żeby nie robić na litość (ejjjj ja wiem, że mnie odrzuciłaś, ale ja chcę mieć przyjaciółkę, przyjaźnijmy się po prostu). Drugi problem jest taki, że nie znoszę być odtrącany i mógłbym prawdopodobnie czekać i pół roku, po czym wykorzystać pierwszą dobrą okazję, przelecieć ją jak dziwkę i pozostawić bez
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tu jest kwestia znajomości jej zachowań - czy traktuje Ciebie jak innych kolegów, czy nie.


@Wozyack: Level up: przypadki, co do których mam wątpliwości (dwa czy trzy na przestrzeni ostatnich sześciu lat) były, że tak to ujmę, "izolowane", tj. nie spotykałem podejrzanych dziewczyn w szerszym gronie (jednej dlatego że oboje byliśmy samotnymi wilkami, a drugiej bo była spoza mojego kręgu znajomych - tj. poznałem ją w instytucji, z którą byłem
  • Odpowiedz