Co ten mój #niebieskipasek to ja nawet nie...
Chodziłam dziś od rana nabuzowana jakaś. Prawie przejechałam na pasach psa sąsiadki, pokłóciłam się z szefem, koleżanka strzeliła na mnie focha, bo na pytanie, czy podoba mnie się jej nowy blond, powiedziałam: jajecznica jakaś -.-.
Niby wszystkie PMSy w tym miesiącu powinnam wyczerpać. Byłam też na zakupach, mam 2 pary nowych szpilek, torebkę, zrobione paznokcie... No, ale cóż, przetrzymałam i wróciłam wreszcie do domu
Chodziłam dziś od rana nabuzowana jakaś. Prawie przejechałam na pasach psa sąsiadki, pokłóciłam się z szefem, koleżanka strzeliła na mnie focha, bo na pytanie, czy podoba mnie się jej nowy blond, powiedziałam: jajecznica jakaś -.-.
Niby wszystkie PMSy w tym miesiącu powinnam wyczerpać. Byłam też na zakupach, mam 2 pary nowych szpilek, torebkę, zrobione paznokcie... No, ale cóż, przetrzymałam i wróciłam wreszcie do domu





























#suchar #foreveralone