Zauważyłam, że jak jem wszystko - w tym fastfoody i cały szajs - to jedzenie jest prawie neutralne i bez podniety. Jak jem zdrowo, mało tłuszczów i sosów, więcej owoców etc to nagle dostrzegam cały ten szajs w niezdrowym zarciu. Fastfoody cuchną, parówki i wszystko co "gorsze" smakuje jak kupa zmieszana z papierem i odrobiną mięsa. Szynka (taka na chleb) poniżej pewnego pułapu cenowego staje się niejadalna. Wychodzi na to, że jakbym
@Aerials: a nie odpychało Cię? Kiedy jem zdrowo to samo przejście obok McDonald's czy BK wywołuje u mnie odruch cofania. Jak jem wszystko to nagle BigMaki i Whoppery ładnie pachną :)
Na rogu Zyblikiewicza i Westerplatte jest tablica informująca o objazdach ze względu na prowadzone tam remonty. Czy jeżeli na tablicy jest błąd ( ul Zamenhofa jest napisana przez ch ) to mogę zadzwonić do Zikitu, że są kretynami? Czy gdzie mam dzwonić?
@GraveDigger: jeszcze trochę i znak nierówności się przekręci i ruszę dupę pewnie… :D
@rbk17: ta, na ten moment lenistwo > głód. Nie zmienia faktu, że jestem głodnawy, czuję to. W końcu jest rano, a ja wstałem ponad godzinę temu i jeszcze nei jadłem.
To uczucie gdy włączasz CS:GO, a na serwerze słyszysz same kobiece głosy. Myślisz sobie, że świat stał się piękniejszy, a kobiety ciekawsze. Że sikorki w Australii nie muszą już latać do góry nóżkami, a Żydzi polecieli na ekspedycję na Słońce. Ale zaraz sobie uświadamiasz, że...
Poszedłem sobie zjeść płatki z mlekiem i jak ja nienawidzę jak ktoś z rodziny odkłada ociupinkę mleka w kartonie do lodówki i to ja muszę lecieć po nowy karton do piwnicy (・へ・). Zawsze myślę jak tu złapać takiego na gorącym uczynku.
@HrabiaZet: raz w akcie desperacji tak bardzo chciałem sobie wypić kawę z mlekiem, a że go nie było to dolałem sobie kefiru no bo przecież też biały i też z mleka, ale wypiłem tylko połowę kawy i wylałem nie szło tego pić zrobiłem sobie nową bez niczego :D
Chciałbym zrobić format, jakoś fajnie zorganizować pliki i sprawić by to wszystko sprawnie działało i ładnie wyglądało, a jedyne co mi przychodzi do głowy to zmiana tapety ;__;
Prawie przeżyłem teraz zawał. O tym, że Lindsey Stirling była ostatnio w Polsce trochę osób wie, ale o tym, że była w polskim szpitalu w związku z kontuzją dłoni, to już nie każdy. I ta chwila gdy zdajesz sobie sprawę, że znienawidzona przez Ciebie służba zdrowia może zaszkodzić Twojej ulubionej artystce :/