@macgajster: Przerabiasz oryginalne aparaty zapłonowe na elektroniczne? Jak będziesz miał jakiś gotowy prototyp to koniecznie się pochwal. Odobserwowałem i zaobserwowałem od nowa tag bo żadnych powiadomień nie miałem od pierwszego wpisu, a dziś mi wpadło go głowy że miałeś robić rzeczy. Wypog.
  • Odpowiedz
Zawsze to lepiej więcej materiału niż mniej, jest z czego rzeźbić hah x) Nano nie jest takie drogie, za 150 dorwiesz cały zestaw myślę, razem z kołem i czujnikiem. NVM, walić to. Jak pokażesz tanią przeróbkę aparatu na elektronikę to cię pobłogosławię w imię złomu i próchna i migomatu świętegp amę xD

Na tag tak czy inaczej będę wpadał, ale jak mnie jeszcze raz nie zawoła to wezne i ci zgłoszę. Tedy
  • Odpowiedz
Kontynuacja tego wpisu pod kątem zrobienia z tego produktu. Na obrazku oś aparatu zapłonowego z krzywką, nakładka na nią, płytka zapłonu elektronicznego i mocowanie wykonane z grubszej blachy.
Jak dotychczas były:
- 3 wersje płytki,
- 3 wersje nasadki,
- 1 wersja mocowania.

Mocowanie
macgajster - Kontynuacja tego wpisu pod kątem zrobienia z tego produktu. Na obrazku o...

źródło: comment_1639303545kWvYuU45ApIPEykSg0vTKr.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zauważyłem, że kiedy jeżdżę swoim maluchem to bardzo wiele osób uśmiecha się na jego widok, macha do mnie, pokazuje samochód dzieciom czy chce zagadać na światłach. Jazda Polonezem Caro natomiast wywołuje ogólną pogardę u innych uczestników ruchu. Nastawienie z gatunku "po kij ktoś takie g---o wyciągnął na drogi".

Ot taka obserwacja.

Ciekawe czy ma to związek z tym, że Polonez (zwłaszcza Caro/Atu minus i plus) jako pojazd ostatecznie znacznie bardziej praktyczny i
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Borsuq: Po prostu maluch jest bardziej śmieszny i słodki. Był też bardziej powszechny. Ja mam właśnie obserwacje odwrotną - coraz bardziej maluch wywołuje u mnie uśmiech ale powodem jest coś w stylu - jak tym się k---a dało jeździć kiedyś ( ͡° ͜ʖ ͡°) Poldek ma o wiele bardziej współczesny feeling. Pomimo że technicznie w wersji Caro zwłaszcza minus też jest mega archaiczny i toporny.
  • Odpowiedz
@Borsuq: Raczej dlatego, że wielu ludzi z rozrzewnieniem wspomina maluchy. Były "autem dla Kowalskiego" i wiele ludzi chociaż chciało takiego mieć. Polonez natomiast był raczej do końca lat 80 "autem dla dyrektorów". Pamiętam sytuację jak mi tata opowiadał jak wprowadzili stan wojenny i tego dnia rano był w akademiku u kumpli i "zakuwali" chemię. Mój dziadek i jego ojciec miał wtedy dość świeżo kupionego Poloneza za dolary w Peweksie. I
  • Odpowiedz
@macgajster: chodzi o cały ten komplet ( ͡° ͜ʖ ͡°) porządkuję garaż u teściów i znajduję takie cuda, komuś się może przydać a ja na tym zyskam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Eternit_z_azbestu: u nas w domu był taki, nawet kolor identyko, pamiętam go jak przez mgłę ze szczenięcych lat, wiecznie coś było z nim nie tak, ojciec jeździł do szwagra do Ursusa, bo tam wuj miał kanał, i razem złamani w pół gmerali w tym niebożęciu. Drugi kaszel w domu to był rocznik 84. ojciec dostał talon na samochód od szefa... z okazji moich urodzin ( ͡° ͜ʖ ͡
  • Odpowiedz
W okolicy mojego miasta jest fotoradar ustawiony na 50 km/h, chciałem sobie zrobić pamiątkowe zdjęcie w maluchu jak jadę 60 km/h z podniesionym kciukiem i uśmiechem ale skoro od grudnia podwyższą mandaty to już nie chcę takiej pamiątki.
#fiat126p
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach