@macgajster: Przerabiasz oryginalne aparaty zapłonowe na elektroniczne? Jak będziesz miał jakiś gotowy prototyp to koniecznie się pochwal. Odobserwowałem i zaobserwowałem od nowa tag bo żadnych powiadomień nie miałem od pierwszego wpisu, a dziś mi wpadło go głowy że miałeś robić rzeczy. Wypog.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Borsuq: Raczej dlatego, że wielu ludzi z rozrzewnieniem wspomina maluchy. Były "autem dla Kowalskiego" i wiele ludzi chociaż chciało takiego mieć. Polonez natomiast był raczej do końca lat 80 "autem dla dyrektorów". Pamiętam sytuację jak mi tata opowiadał jak wprowadzili stan wojenny i tego dnia rano był w akademiku u kumpli i "zakuwali" chemię. Mój dziadek i jego ojciec miał wtedy dość świeżo kupionego Poloneza za dolary w Peweksie. I
  • Odpowiedz
@macgajster: chodzi o cały ten komplet ( ͡° ͜ʖ ͡°) porządkuję garaż u teściów i znajduję takie cuda, komuś się może przydać a ja na tym zyskam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Eternit_z_azbestu: u nas w domu był taki, nawet kolor identyko, pamiętam go jak przez mgłę ze szczenięcych lat, wiecznie coś było z nim nie tak, ojciec jeździł do szwagra do Ursusa, bo tam wuj miał kanał, i razem złamani w pół gmerali w tym niebożęciu. Drugi kaszel w domu to był rocznik 84. ojciec dostał talon na samochód od szefa... z okazji moich urodzin ( ͡° ͜ʖ ͡
  • Odpowiedz
W okolicy mojego miasta jest fotoradar ustawiony na 50 km/h, chciałem sobie zrobić pamiątkowe zdjęcie w maluchu jak jadę 60 km/h z podniesionym kciukiem i uśmiechem ale skoro od grudnia podwyższą mandaty to już nie chcę takiej pamiątki.
#fiat126p
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: tego gdzieś w okolicach 2012 zrobił ojciec dla syna jako limuzynę do ślubu. Urzędnicy zarejestrowali jako normalnego 126p, bo "wygląda zbyt podobnie do malucha". Tym samym jest czteroosobowy mimo posiadania sześciu siedzeń.
Generalnie to są ze 3 sztuki, wszystkie cięgna i przewody przedłużane, do tego dorobione szyby, wzmocnienia itd. Nie musisz kupować wszystkich trzech sztuk z papierami. Tym bardziej, że później musiałbyś coś z tym papierem zrobić. Jednego kupić
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: ¯\_(ツ)_/¯. Tu masz z kwalifikacjami potwierdzonymi dyplomem, trwa rok szkolny. Zakładam, że znalazłby się gdzieś jakiś kurs na amatorskiego blacharza, za mniej cebuli i szybciej.
Migomat kupisz całkiem spoko jak na jednorazowe potrzeby za ok. 2000 zł, zostanie na później lub sprzedasz za większość tej kwoty. Jeśli wyjdzie, że masz fach w ręku, to możesz zawsze od czasu do czasu coś komuś zrobić po godzinach "za flaszkę" ;)
  • Odpowiedz