Wreszcie, po dwuletniej przerwie udało się pojechać na majówkę Maluchami. Tym razem znacznie skromniej niż zwykle, bo nie tak daleko jak dawniej i tylko dwoma Fiacikami (reszta pojechała bardziej cywilizowanymi autami, ale w większości też z epoki), ale i tak było super! Tym razem zwiedziliśmy trochę województwa Kujawsko-Pomorskiego mając bazę gdzieś w połowie drogi między Brodnicą a Wąbrzeźnem - zwiedziliśmy obie te miejscowości, a poza tym byliśmy w Grudziądzu, Bydgoszczy, Golubiu-Dobrzyniu, czy
fajnyprojekt - Wreszcie, po dwuletniej przerwie udało się pojechać na majówkę Malucha...

źródło: comment_1651692434NElC8VHTv806x1JKCcssrZ.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@borysszyc: Na warszawskiej 377a jest warsztat blacharski którego właściciel jest zapaleńcem różnych samochodów z tej epoki, mógłby mieć coś takiego lub wiedzieć kto ma. Numeru nie mam, musiałbyś podjechać.
  • Odpowiedz
@macgajster: Przerabiasz oryginalne aparaty zapłonowe na elektroniczne? Jak będziesz miał jakiś gotowy prototyp to koniecznie się pochwal. Odobserwowałem i zaobserwowałem od nowa tag bo żadnych powiadomień nie miałem od pierwszego wpisu, a dziś mi wpadło go głowy że miałeś robić rzeczy. Wypog.
  • Odpowiedz
Zawsze to lepiej więcej materiału niż mniej, jest z czego rzeźbić hah x) Nano nie jest takie drogie, za 150 dorwiesz cały zestaw myślę, razem z kołem i czujnikiem. NVM, walić to. Jak pokażesz tanią przeróbkę aparatu na elektronikę to cię pobłogosławię w imię złomu i próchna i migomatu świętegp amę xD

Na tag tak czy inaczej będę wpadał, ale jak mnie jeszcze raz nie zawoła to wezne i ci zgłoszę. Tedy
  • Odpowiedz
Zauważyłem, że kiedy jeżdżę swoim maluchem to bardzo wiele osób uśmiecha się na jego widok, macha do mnie, pokazuje samochód dzieciom czy chce zagadać na światłach. Jazda Polonezem Caro natomiast wywołuje ogólną pogardę u innych uczestników ruchu. Nastawienie z gatunku "po kij ktoś takie gówno wyciągnął na drogi".

Ot taka obserwacja.

Ciekawe czy ma to związek z tym, że Polonez (zwłaszcza Caro/Atu minus i plus) jako pojazd ostatecznie znacznie bardziej praktyczny i
@Borsuq: Po prostu maluch jest bardziej śmieszny i słodki. Był też bardziej powszechny. Ja mam właśnie obserwacje odwrotną - coraz bardziej maluch wywołuje u mnie uśmiech ale powodem jest coś w stylu - jak tym się #!$%@? dało jeździć kiedyś ( ͡° ͜ʖ ͡°) Poldek ma o wiele bardziej współczesny feeling. Pomimo że technicznie w wersji Caro zwłaszcza minus też jest mega archaiczny i toporny.
  • Odpowiedz
@Borsuq: Raczej dlatego, że wielu ludzi z rozrzewnieniem wspomina maluchy. Były "autem dla Kowalskiego" i wiele ludzi chociaż chciało takiego mieć. Polonez natomiast był raczej do końca lat 80 "autem dla dyrektorów". Pamiętam sytuację jak mi tata opowiadał jak wprowadzili stan wojenny i tego dnia rano był w akademiku u kumpli i "zakuwali" chemię. Mój dziadek i jego ojciec miał wtedy dość świeżo kupionego Poloneza za dolary w Peweksie. I
  • Odpowiedz