@simsoniak: mimo wszystko, taka przekrojowa praca przez świadectwa kobiet nie jest jeszcze zła. Co do tej "feministycznej perspektywy" to nie do końca wiem, co to jest. Ok, przypomina to prace na temat "Europa feudalna w świetle marksizmu-leninizmu" i może nie wyjść z tego nic ciekawego, ale nie odrzucałbym tego z góry, bo feministki.
W radiu mówili, że na uniwersytecie w Lipsku wprowadzono zapis na mocy którego nie będzie męskich form słów "doktor", "profesor" itd. Czyli jak będzie facet, to będzie to np. Hans Hitler profesorka fizyki.