#anonimowemirkowyznania
Wy myślicie, że to takie proste. Jestem teraz nad morzem. Problemem jest to, że jestem strasznie chudy a chciałbym iść popływać w morzu. Wstyd mi nawet koszulkę zdjąć. Widać mi wszystkie żebra. Na siłownie chodzić to nie mogę, ponieważ za dużo Oskarów tam jest i będą mnie moggować. Co robić koledzy?

#przegryw #morze #wakacje #podroz #pytanie #feels #s----------e

---
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Wy myślicie, że to takie proste. Je...

źródło: comment_1655652202Dm4AGOBTmwlVm5GWswpACf.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jakie macie relacje z chłopakami, którzy obecnie są w związkach z dziewczynami, z którymi wcześniej łączyły was seksualne relacje? Zawsze mam ten problem, że czuję się niezręcznie jakbym był bolcem na boku, a z nich zrobiłbym cuckoldów. Chłopak idzie za rękę z dziewczyną, z którą jest w zamkniętym związku, a ja patrząc na nich cały czas mam żywe wspomnienia wszystkiego co z tą dziewczyną robiliśmy w łóżku. Dziwne uczucie.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Bardzo źle się czuję. Nie ma dnia w którym nie pomyślałbym o emigracji. Jest mi tu bardzo źle. Zarabiam tylko 600 EUR miesięcznie. Bardzo chciałbym przeprowadzić się do Liechtensteinu albo Monako. Czy jest to możliwe? Mam samochód, więc mogę tam pojechać i załadować wszystko sam. Tylko czy znajdę pracę przynajmniej jako menadżer siłowni w tych krajach?

#emigracja #przegryw #pytanie #gorzkiezale #feels
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@malanga: Kolega mojego kumpla mówił, że w Liechtenstein obecnie jest duży niedobór menedżerów siłowni w całym kraju i mnóstwo wakatów do obsadzenia. Podobno od czasów popularyzacji Hardkorowego Koksu i Pudziana na świecie, Polacy są szczególnie preferowani w tej branży, bo każdy Europejczyk chce mieć takiego bajca jak oni ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Normictwo, oskarki pewnie leżą teraz z julkami po popijawie, a ja w lesie już. Młodość mnie ominęła.. zostały jedynie te spierdotripy, a jakakolwiek rozmowa to rozmowa z lasem. Tak więc #rozowepaski proszę zostać w domu i nie wychodzić do lasu na spacerek bo spotkacie przegrywa, złośliwego INTZELA!!111! W waszym mniemaniu.
#przegryw
#depresja #samotnosc #feels #spierdotrip
DamianeX1X - Normictwo, oskarki pewnie leżą teraz z julkami po popijawie, a ja w lesi...

źródło: comment_16556300796bAqBmwG2940sp7PGJrT0c.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uzależniłem się od dobrych mord które wyciągnęły mnie z samotności i okazało się że ch*j jestem a nie introwertyk. Tylko że niczym ptak wypuszczony po kilku latach z klatki, czuję jakbym latał bez gracji i truł ludziom dupę... Niby #wygryw bo się układa, czuję się git i zawsze miło usłyszeć fajne słowa że jest się dla kogoś ważnym, ale z drugiej to nie Skyrim i trzeba wysiłku aby się pewnych
L3gion - Uzależniłem się od dobrych mord które wyciągnęły mnie z samotności i okazało...

źródło: comment_1655587915yknXbHVuE2h2OsY26Z4K2L.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@L3gion: Miło to słyszeć. Też prawda, że nie każdy identyfikujący się introwertykiem jest ;) Czasem to po prostu trauma, a czasem tak bardzo przyzwyczajamy się do samotności, że jej brak staje się niekomfortowy. A taka natura, że zazwyczaj będzie wybierał komfortowe rozwiązania.
  • Odpowiedz
Uzależniłem się od dobrych mord które wyciągnęły mnie z samotności i okazało się że ch*j jestem a nie introwertyk


@L3gion: znam to, chociaz ja dalej nie wiem do czego sie zaliczam
  • Odpowiedz
Co byście zrobili na moim miejscu? Rodzicie mieszkają w mieście powiatowym 50km ode mnie, ja mieszkam w wojewódzkim. U mnie mają lekarz onkologa, tata musi jeździć na zabiegi i do lekarza średnio 1 raz w tygodniu a czasem 2. I zastanawiam się czy nie zaproponować im przeprowadzki do nas do miasta. Ojciec na emeryturze a mama znajdzie na pewno pracę za jakiś czas. Ale boje się co sobie pomyślą. Mają u siebie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moje życie to totalny przegryw. Na koniec dnia zostałem jeszcze obsrany przez ptactwo lotne, siedziałem na murku piłem koko kole i tu nagle poleciało, z tylu mam więcej. Ciekawe, czy większa szansa jest wygrać szóstkę w lotka niż zostać obsranym przez ptaka, ale wiadomo.. przegryw
#przegryw
#depresja #samotnosc #feels #gownowpis
DamianeX1X - Moje życie to totalny przegryw. Na koniec dnia zostałem jeszcze obsrany ...

źródło: comment_1655575668kvKhTeNsLhfOSyvu08g7iq.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nic się nie stało, mi ptaszyny już w tym roku raz na głowę, raz na buta - trafił skubaniec, w auto kilka razy, na psa też się im udało raz, no i w sumie to jest raczej normalne jak się tak stanie heh ¯_(ツ)_/¯
Pozdro!
  • Odpowiedz
Chcialabym mieć takich rodziców, gdzie można byloby wpasc do nich na niedzielny obiad lub w tygodniu na jakąś kawę. Którzy by się cieszyli ze swojej wnuczki, moich małych sukcesów, by dopingowali mnie gdy mam chwilę zwątpienia. Takich wiecie... Normalnych. Nie wiem jakie to uczucie być kochaną przez chociaż jednego rodzica. Zazdroszczę moim znajomym tego, że mają świetnych, wspierających rodziców

#zalesie #przemyslenia #feels
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Przydupaska: też czasem mam takie rozkminy, starzy intro mocno, że prawie wcale nie rozmawiamy. Czasem przykro po prostu, że taka blachostka a ma taki wpływ. Rodzice od małego byli zajęci praca i młodszym rodzeństwem, a ja się czułem jak jakaś przylepa. Z domu do kolegów się wychodziło to nawet się nie interesowali, bo w sumie zawsze wracałem. Mają taką jedną wspólną znajoma z młodych lat i jak czasem z ojcem
  • Odpowiedz
#rozowepaski #feels #podrywajzwykopem #tinder
#niebieskiepaski #anonimowemirkowyznania

Mam taki problem i w sumie od zawsze tako byłem, że byłem słaby w nawiązywaniu nowych znajomości. W sumie to nieistotne jaka płeć, choć wiadomo, że do ładnych dziewczyn czułbym większy stresik.
Pracuję nad sobą i jest i tak spory progres w porównaniu z liceum, gdzie nie interesowały mnie specjalnie dziewczyny, z powodu ogromnej zajawki
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LadnyChlopczyk: Jest git. Małymi kroczkami. Następnym razem zleci szybciej. kluby IMO i tak całkiem wysoka poprzeczka. Są łatwiejsze miejsca, żeby złamać barierę kontaktu w bardziej smukły sposób niż taki klasyczny cold approach.

Im więcej wystawiasz się na dyskomfort, tym bardziej budujesz w sobie odporność na nią więc działaj, jeżeli to cie motywuje.
  • Odpowiedz
@Skrzat5241: Byłem na 2 pokazach ale to nic wielkiego. Nie należałem do żadnej agencji. Miałem kariere sportową i głównie temu się poświęciłem. Planuję w sumie jeszcze coś pomodelingować ale nie mysle o jakiejs karierze w tym. Sylwetkę mocno poprawiłem, bo zawsze to było blisko niedowagi. Ten modeling bardziej for fun bedzie, moze kogoś poznam w jakiejś agencji, jak mnie zechcą.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Byłem dzisiaj na pogrzebie kolegi ze szkolnej ławki. 32 lata, znaliśmy się 25 lat. Kontakt był słaby, ale jednak czasami się pogadało. Jakoś tak mnie to dobija od czasu jak się dowiedziałem, zmarł w czwartek po długiej chorobie.

Jednak choroba ta była pewnie w dużej mierze na własne życzenie, bo wszystko zaczęło się od alkoholu, potem marskość wątroby, wodobrzusze, anemia i koniec.

#zycie #feels #smierc #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@drakan8: prawda, niemniej 32 lata u alkoholika to i tak wcześnie. Czasem widuję kolegów z klasy, którzy zaczęli łoić wyczynowo już w okolicy gimnazjum. Na razie wszyscy żyją, ale pewnie u większości to kwestia 10-15 lat...
  • Odpowiedz
Dziś mam urodziny. Pierwszy raz w urodziny gdzieś wyjechałem bo w końcu mnie na to stać, a nie ciułanie na wakacje raz do roku. Siedzę sobie z bardzo bliską mi osobą na przedmieściach Rzymu wśród samych lokalsów. Słuchamy koncertu na żywo i pijemy sobie piwko bo piccka już zjedzona. Cieszcie się Mirki i Mirabelki z małych rzeczy, jak i z tych większych.
Życzę wam dużo zdrowia i wytrwałości w dążeniu do marzeń
RwandyjskiFront - Dziś mam urodziny. Pierwszy raz w urodziny gdzieś wyjechałem bo w k...

źródło: comment_1655501637EIMH12ucVnhXBqvf9UnAwo.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#feels #gownowpis #przemyslenia
Mireczki, jak macie kogoś bliskiego, kogo kochacie, szanujecie - pielęgnujcie relację. Rozmawiajcie, odwiedzajcie.
Ja mam to szczęście, że mogłem z dzieciakami wczoraj odwiedzić moją babcię i sobie z nią pogadać i pożartować chwilę, chociaż akurat dość słabo się czuła. Nawet mój nastoletni syn, któremu już nie w głowie odwiedziny u prababć (choć to jego ostatnia) dał się namówić na odwiedziny.
Bardzo się cieszę
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach