Mieszkańców bazy planetarnej LL-3856 powitał kolejny, ciemny poranek, była to planeta około dwunastokrotnie większa od Ziemi, typu skalistego, średnia temperatura wynosiła 4 stopnie Celsjusza. Mimo, iż znajdowała się ona stosunkowo blisko swojej gwiazdy, to gęsta atmosfera nie pozwalała światłu penetrować jej powierzchni. Baza była starego typu, kilka pomieszczeń mieszkalnych, mały ogród, centrum komunikacyjne pełniące funkcję kwatery głównej, wszytko to niby dodatek, do wielkiej podziemnej kopalni i rafinerii Irydu.

Załoga składała się z
@hard1:

A osoba z charakterem Madelieine raczej nie zostałaby wysłana na tego typu misję.

Dlaczego? Jest gotowa ponosić ryzyko, a w takiej pracy ryzyko istnieje zawsze - daleko od domu, obca planeta, samotność.

- Czemu Bóg płakał? Skoro wszechmogący to dobrze wiedział, co się stanie i nie powinno na nim robić wrażenia.

To jest sens tego opowiadania, czytelnik musi sam sobie na to odpowiedzieć.

- Po co to wywyższanie Francuzów?

Nie
Jakie, Waszym zdaniem, są najlepiej wykonane (dobrze przeczytane, zagrane) audiobooki w PL?
Zacznę od oczywistości: Wiedźmin - Superprodukcja urwał mi tyłek. Opowiadania czytałem z 15 lat temu. Teraz w formie audiobooka nabrały nowego wyrazu. REWELACJA.
Podobał mi się Cujo w wykonaniu Krzysztofa Gosztyły (o ile dobrze odmieniam), który z resztą był narratorem w ww. Superpodukcji.
Co Wam się najbardziej podobało?
#ksiazki #ksiazka #audiobook #literatura #kultura #fantastyka #horror
Isaac Asimov
The Last Question
Ostatnie pytanie

Po raz pierwszy ostatnie pytanie padło — rzucone pół–żartem — dwudziestego pierwszego maja 2061 roku. Były to czasy, kiedy ludzkość zawładnęła już światłem. Pytanie owo narodziło się jako rezultat półdolarowego zakładu, zawartego nad butelką whisky. A stało się to tak…
Dwaj członkowie wiernej świty Multivaca — Alexander Adell i Bertram Lupov — wiedzieli najlepiej, jak tylko człowiek mógł wiedzieć, co kryje się za zimną, błyszczącą
#pasta #przemyslenia #fantastyka ? #jajko

Wracałeś z pracy do domu, kiedy umarłeś. To był tragiczny wypadek samochodowy. Nic spektakularnego, fatalny zbieg okoliczności. Zostawiłeś na tym świecie żonę oraz dwójkę dzieci. Bezbolesna śmierć. Sanitariusze robili co mogli, by przywrócić ci życie, ale bezskutecznie. Twoje ciało było tak koszmarnie pokaleczone, że lepiej się stało gdy pozostałeś martwy, wierz mi.
Wracałeś z pracy do domu, kiedy umarłeś. To był tragiczny wypadek samochodowy. Nic spektakularnego, fatalny